#52
Post
autor: heli » 1 wrz 2023, o 23:36
Oby my znaleźli odpowiedź dlaczego takich meczy nie potrafimy wygrać.
Trudno mieć lepszą wystawkę jak Swędrowski, ale ciężko to zwalić wyłącznie na skuteczność, bo jednak z gry takich zagrań było bardzo mało. Tak naprawdę najwięcej zamieszania to my mieli po rogach póki bił je Starzyński i po wrzutkach z autu Michalskiego. Z samej gry środek pola prezentował się słabo. Chyba najsłabszy mecz z wszystkich dotychczasowych Szymańskiego, który w pierwszej połowiej jakby nie wiedzioł kaj ma grać i gdzie się ustawić czy kiedy ruszyć. Nie wiem być może ustawienie współne Letniewskiego i Figo powodowało, że Szymański miał grać stricte asekuracyjnie z tyłu, ale czasami powalczył w obronie i potem nawet nie zrobił dwóch metrów by się pokazać do podania. Dla mnie Szymański w pierwszej połowie najsłabszy nasz piłkarz.
Szczepan super, że w końcu strzelił, ale jednak nadal on tam jest za bardzo osamotniony i często nawet jak wywalczy już w tej przepychance ten bal to nie ma z kim zagrać.
Brama stracona z dupy najpierw Bartolewski zamiast spokojnie wycofać traci aut, potem dwa razy mogli my ta bal wybić i ją tracimy, potem za dużo swobody mo strzelający, Buchalik wypuszczo przed siebie, a asekuracji nie ma. Naprawdę w wielu momentach można było w tej akcji zagrać lepiej.
Szkoda tego meczu, bo to kolejny z tych, które można było wygrać a nawet powinno.
Sytuacja z końca pewnie bez konsekwencji nie będzie.
Jeszcze tak na koniec Fosa nie wiele wzniósł, natomiast nie wiem czy mielimy na ławce kogoś lepszego do wrzucenia w tym momencie i jedni z lepszych u nas na boisku byli Wójtowicz i Michalski, a akurat Kozak jest chyba przewidziany za jednego z nich. Chyba, że bardziej ofensywny coś co gra Feliks, a wtedy on da możliwość zluzowania Szczepana.
Ostatnio zmieniony 1 wrz 2023, o 23:39 przez
heli, łącznie zmieniany 1 raz.
Wystarczy by dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje. E. Burke