Ruch w prasie...

Forum sympatyków KS Ruch Chorzów
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
'PYJTER'
Posty: 2284
Rejestracja: 8 kwie 2006, o 16:35
Lokalizacja: MIKOŁÓW - PANIOWY
Kontakt:

Ruch w prasie...

#1 Post autor: 'PYJTER' » 31 paź 2006, o 09:39

Pozwoliłem sobie strzelić nowy temacik...

Za przeglądem sportowym...

Obrazek

RUCH Chorzów| PIŁKARZE STRACILI PRAWO GŁOSU
Gniew sponsora

Piłkarze Ruchu Chorzów do ubiegłej soboty pewnie kroczyli do ekstraklasy. Lanie w Janikowie podziałało jednak na zawodników jak kubeł zimnej wody. Większościowy udziałowiec zapowiedział, że kolejnej porażki sobie nie życzy.
Przegraliśmy w sumie trzy mecze i wystarczy – mówi Mariusz Klimek, sponsor i większościowy udziałowiec SSA Ruch. Czy czwarta porażka może wywołać gniew sponsora? – Nie chciałbym podejmować tego tematu. Przeżyłem mocno lanie w Janikowie. Te 0:4 bardzo mnie zasmuciło. Ale skoro dotąd razem cieszyliśmy się ze zwycięstw to teraz wspólnie i godnie przeżyjmy klęskę. Bo
myślę, że to tylko zmęczenie dało znać o sobie – stwierdza Klimek. Stan ducha Czy to na pewno było tylko chwilowe zmęczenie materiału? A może jednak głębszy kryzys? W końcu ostatnie badania wykazały, że sił piłkarzom nie brakuje. No chyba, że stan ducha nie był taki, jak być powinien. – Coś może w tym być. Może to pana zdziwi, ale ja długo przeżywałem porażkę z Jagiellonią. A ten mecz rozegraliśmy dwa tygodnie temu – mówi kapitan drużyny Wojciech Grzyb. Przeżywał Grzyb, może jeszcze kilku innych piłkarzy, ale co stało się z pozostałymi? Może uwierzyli, że w Janikowie nic złego stać im się nie może i doliczyli sobie 3 punkty już przed meczem? – Taką teorię biorę pod uwagę. Idąc dalej powiem, że zawiódł mnie cały zespół. To jest materiał do przemyśleń, a że okres transferowy się zbliża, to będzie można dokonać niezbędnych retuszy w kadrze. Jeśli ktoś nie wytrzymuje ciśnienia to będziemy musieli się z nim rozstać – mówi
trener Marek Wleciałowski. Piłkarze, którzy za wcześnie uwierzyli w swoją wielkość zapłacą
utratą miejsca w składzie, bo kar finansowych nie będzie. – Pójście na ławkę to jest kara – zauważa Wleciałowski, a przecież nad zespołem wisi poważne ostrzeżenie Klimka o braku zgody na kolejne porażki. Może jednak wielkiej rewolucji kadrowej w Ruchu nie będzie. Zawodnicy czują powagę sytuacji. – Zaraz idę na trening i chłopcy, a także trener, usłyszą ode mnie, że miałem swój udział przy dwóch straconych golach. Dawno mi się coś takiego nie przytrafiło – powiedział Grzyb, którego również spytaliśmy o przyczyny wpadki w Janikowie. – Sam chciałbym wiedzieć. Poza
tym, moim zdaniem, ja i reszta zespołu, straciliśmy prawo do wypowiadania się otym meczu. 0:4 z Unią to wstyd. Jeśli jednak trener i pan Mariusz mówią, że przyczyną porażki mogło być zmęczenie, albo też nadmierna pewność siebie to ja odpowiem, że każdy z nich ma ileś tam racji – przyznaje Grzyb. Żądza odwetu Jest wstyd, ale jest też żądza odwetu. – Kibice nas natchnęli dziękując nam w Janikowie. Teraz czekamy już na piątek, na mecz z Lechią Gdańsk, bo to
szansa na rehabilitację. Dwa ostatnie mecze tej rundy musimy wygrać – podsumowuje Grzyb. Piłkarze Ruchu za prędko uwierzyli w swoją wielkość i zapłacili za to blamażem. Teraz w klubie się martwią, by jedna wpadka nie zamieniła się wgłębszy dołek.
DARIUSZ OSTAFIŃSKI
**********************
Od 1988 roku na sektorze...
-------------------------------
...torca popaprańcy...
**********************

Pavlique
Posty: 4910
Rejestracja: 31 gru 2003, o 11:44
Lokalizacja: Pless-Stadt
Kontakt:

#2 Post autor: Pavlique » 31 paź 2006, o 17:11

Niby wszystko cacy ale Wleciał Ty chłopie tyz weź i rzeknij coś łod sia żeś i ty jest winiyn tyj klęski....
I'm a man who walks alone

rumcajs_79
Posty: 1149
Rejestracja: 6 lis 2004, o 13:52
Lokalizacja: tarnowskie góry
Kontakt:

#3 Post autor: rumcajs_79 » 31 paź 2006, o 18:25

Pavlique pisze:Niby wszystko cacy ale Wleciał Ty chłopie tyz weź i rzeknij coś łod sia żeś i ty jest winiyn tyj klęski....

costy :roll: to ideal!
[url=http://imageshack.us][img]http://img86.imageshack.us/img86/4302/tgah5.jpg[/img][/url]




[color=blue]WE ARE THE BEST AND FUCK THE REST[/color]

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 8275
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

#4 Post autor: Elmer » 31 paź 2006, o 18:39

Jak wygrywa drużyna to zasługa zespołu, a jak przegrywa to wina Wleciałowskiego. Weźcie się w końcu zdecydujcie.
Na żadnym meczu kibice nie podziękowali Wleciałowskiemu za to, że zbudował dobry zespół. A jak przegra jeden mecz to od razu wszyscy mordy drą.

A co do tego stwierdzenia, że "to ideał" - BEZ KOMENTARZA. Nie chcę kolejnej wojny na forum wzniecać.

Gdzie był Ruch rok, dwa lata temu o tej porze. Każdemu zdarzają się porażki. Trzeba tylko z nich wyciagnąć właściwe wnioski.
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

PhAnToM

#5 Post autor: PhAnToM » 31 paź 2006, o 18:45

Elmer mosz racja! ale to ino we POlsce jest tak ze jak wygrywomy to jest super, wszyscy sa super,wlecial bóg.. a jak ino przegromy to zaro wlecial do dymisji itp :/ jebnijcie sie w łeb!!
przypomnijcie sie co byle ze Mariuszem Ś. !! Jak szczelol bramy to super,za***isty, jak ino nie trefiol to zaro- ijee.. na emerytura itp !! wkurwio mje take godanie!! chyba logiczne ze niy bydom zawsze wygrywac niy ?? bezsynsy by bylo jakby kozdy wygrywol.to by niy byla pilka n.!! i skonczcie juz dupic, ino we piatek na szpil. potem na beskidy i gRo i bucy!! OE i tak bydzie!!

rumcajs_79
Posty: 1149
Rejestracja: 6 lis 2004, o 13:52
Lokalizacja: tarnowskie góry
Kontakt:

#6 Post autor: rumcajs_79 » 31 paź 2006, o 18:45

Elmer pisze:Jak wygrywa drużyna to zasługa zespołu, a jak przegrywa to wina Wleciałowskiego. Weźcie się w końcu zdecydujcie.
Na żadnym meczu kibice nie podziękowali Wleciałowskiemu za to, że zbudował dobry zespół. A jak przegra jeden mecz to od razu wszyscy mordy drą.

A co do tego stwierdzenia, że "to ideał" - BEZ KOMENTARZA. Nie chcę kolejnej wojny na forum wzniecać.

Gdzie był Ruch rok, dwa lata temu o tej porze. Każdemu zdarzają się porażki. Trzeba tylko z nich wyciagnąć właściwe wnioski.

to byla dygresja facet jak bys miol problymy z odbioreym tego co napisalem! a co do Wleciala i grajkow to wszyscy odpowiadajom za przegrano i wygrano w takim samym stopniu i niema co tu rozgraniczac!
[url=http://imageshack.us][img]http://img86.imageshack.us/img86/4302/tgah5.jpg[/img][/url]




[color=blue]WE ARE THE BEST AND FUCK THE REST[/color]

Pavlique
Posty: 4910
Rejestracja: 31 gru 2003, o 11:44
Lokalizacja: Pless-Stadt
Kontakt:

#7 Post autor: Pavlique » 31 paź 2006, o 19:10

a co do Wleciala i grajkow to wszyscy odpowiadajom za przegrano i wygrano w takim samym stopniu i niema co tu rozgraniczac!
i mie tyz yno ło to idzie, a póki co w żodnyj wypowiedzi wleciała po tym szpilu żech nie zauważył krytyki pod swoim adresem....
Yno tela.... a, zeby niy było niydomówiyń mom szczsre i wielki uznani za to co do tyj pory tyn chop zrobioł dla Ruchu...
I'm a man who walks alone

bogas1985

#8 Post autor: bogas1985 » 31 paź 2006, o 19:17

PYJTER pisze:Pozwoliłem sobie strzelić nowy temacik...
ten temat juz jest na forum

Nazywa sie bodajże "Ruch w mediach"

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 8275
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

#9 Post autor: Elmer » 31 paź 2006, o 21:34

rumcajs: to takie "mądre" dygresje zachowaj dla siebie facet.
Twierdzisz, że piłkarze i trener za porażkę lub zwycięstwo odpowiadają tak samo. Nie zgadzam się. Po zwycięstwach kibice (m.in. z "10" albo z "7") nie podziękowali trenerowi za to co zrobił. Wiem, że kolejny raz się powtarzam, ale nikt mi nie odpowiedział dlaczego tak się dzieje. Ktoś tu coś kiedyś mówił o uciszaniu kibiców przez niektórych. Ja akurat tego nie widziałem, ale być może coś jest na rzeczy.
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

Awatar użytkownika
Patton
Posty: 4561
Rejestracja: 10 sie 2002, o 22:59
Lokalizacja: Valhalla
Kontakt:

#10 Post autor: Patton » 31 paź 2006, o 21:55

A co zrobil? No napisz mi szczerze, co on takiego zrobil? Awansowal juz? Zdobyl jakis puchar? Mial dobry start, a od 4 kolejek mamy dolek. Poukladal chlopakow? Wprowadzil jakies nowe tajniki futbolu? Rozumiem, ze jezeli jest zwyciestwo, to zasluga trenera. Jezeli porazka, to wszyscy sa winni - pilkarze, a najbardziej Srutwa :)
Słowem, jesteśmy skazani na przeciętność...

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 8275
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

#11 Post autor: Elmer » 31 paź 2006, o 22:11

Co zrobił? Wyciągnął Ruch z bagna. Spowodował, że w klubie nie ma wreszcie "republiki kolesi" w postaci panów B i Ś. Drużyna zaczęła grać tak jak nie grała już dawno. I nie piszcie, że miał takich zawodników jakich poprzedni trenerzy nie mieli. Wleciałowski potarfił dobrac piłkarzy, którzy odpowiadali jego koncepcji pracy i potrafił ich przygotować do sezonu tak, że od kwietnia do połowy października zespół grał bez większych wpadek. Pierwsza wpadka była dopiero w sobotę.
Jak miał awansować skoro się sezon jeszcze nie skończył, a w ubiegłym w którym przejłą Ruch nie mógł odrobic straty jaką miała druzyna prowadzona wtedy przez D. Fornalaka, którego jednak nazwisko młyn kilka razy skandował. Powiem więcej nazwisko Wleciałowskiego młyn też skandował, ale latem się to zmieniło. Dlaczego tak się stało można przypuszczać.
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

Awatar użytkownika
Patton
Posty: 4561
Rejestracja: 10 sie 2002, o 22:59
Lokalizacja: Valhalla
Kontakt:

#12 Post autor: Patton » 31 paź 2006, o 22:18

Za transfery odpowiadaja dyrektorzy klubu - to juz bylo poruszane. Sytuacja obecna klubu, to wypadkowa wielu kwestii, a nie tylko Wlecialowskiego. Trener sam twierdzi, ze bierze pelna odpowiedzialnosc za wyniki zespolu, ale jak nie idzie to szuka sie winnych i na 4 kolejki przed koncem straszy sie zwolnieniami i rozwiazaniem kontraktow. To ma byc profesjonalizm? Nazwisko Fornalaka moze bylo skandowane, ale koniec koncow troche niezbyt mile byly to slowa. Czas pokaze, a mlyn niech sobie spiewa co chce - ich prawo. Chcesz swoich przyspiewek, to sam zaczynaj. Co do republiki kolesi - samo sie rozpadlo, nic nie musial robijac :)
Słowem, jesteśmy skazani na przeciętność...

hydroxy
Posty: 200
Rejestracja: 3 lip 2006, o 17:08
Lokalizacja: z piekła rodem
Kontakt:

#13 Post autor: hydroxy » 31 paź 2006, o 22:28

Wleciał nawet jak zrobi majstra, to pretorianie niydopuszczą do skandowania jego nazwiska - tako jest smutno prowda.
Za to jak wto inkszy sie głośni purtnie to bydą owacje w tymacie "ożywczy powiew".

Wleciała niy skandują bo niy organizuje grili w Rozbarku.
"sezon sie już zaczoł ?"
"Niy, bo bez Ruchu ta liga niy wystartuje"

arcio
Posty: 3830
Rejestracja: 10 sie 2002, o 20:14
Lokalizacja: Godula
Kontakt:

#14 Post autor: arcio » 31 paź 2006, o 22:43

wypierdolcie ten temat bo ino sie wadzicie :)

ADMIN: ostrzezenie. i proponuje nie pisac w kazdym 'trudnym' temacie zeby go zamykac itd.
nigdy nie jest za późno

Panewniki
Posty: 1809
Rejestracja: 13 sty 2005, o 13:01
Lokalizacja: Ultras Niebiescy' 08
Kontakt:

#15 Post autor: Panewniki » 31 paź 2006, o 22:46

arcio pisze:wypierdolcie ten temat bo ino sie wadzicie :)
A widziols sam kiedys temat zeby sie ftos nie wadzil :?: :lol:
[img]http://i29.tinypic.com/1hdm9u.jpg[/img]

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: basiar, kattowitz i 6 gości