Elana Toruń - Ruch Chorzów 24.10.2018

Forum sympatyków KS Ruch Chorzów
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Goscioo
Posty: 1168
Rejestracja: 16 lis 2003, o 08:51
Lokalizacja: Piekary Śl.
Kontakt:

Re: Elana Toruń - Ruch Chorzów 24.10.2018

#61 Post autor: Goscioo » 25 paź 2018, o 13:08

Nie chce poruszać tu kwestii naszych juniorów w 1 składzie ale przejdę do innych tylko, że nazwiska nie grają. Niestety ale ani 1 nasz obecny zawodnik nie zagrzałby długo na tą chwilę w ekstraklasie. Co z tego, że mamy Urbańczyka, Walskiego, Lecha, Podgórskiego, Kowalskiego i jeszcze paru co grało kiedyś w ekstraklasie jak tak na prawdę mają oni obecnie taki zjazd, ze myślę że nawet w 1 lidze by mieli ciężko zagościć w pierwszej 11 jakiegoś klubu. Niestety im liga niżej liczą się walory takie jak siła fizyczna, wybieganie, ambicje, zadziorność i dopiero po tym po części jakaś tam technika, przewidywalność, umiejętność ustawiania się itp. TU POTRZEBNY KONKRET TRENER a nie niebieska rodzina (to już niestety przestało działać od jakiegoś czasu)

Poza tym powiedzmy sobie szczerze kto z tej kadry potrafi:
1) przejąć ciężar gry na siebie jak nie idzie i ciągnąć ten wózek do przodu ? (w środku może tylko Bogusz, którego za niedługo nie będzie)
2) zagrać skutecznie w ataku albo 1:1 do przodu bez kompleksów ? (Kędziora wolny, Balicki to potrafi strzelić z przewrotki, a potem jak jest 0:0 w 90min do pustej z 2 metrów nie trafi, reszta w klubie kokosa albo kontuzje)
3) nie odpuszczać przez cały mecz i go wybiegać ? (może i Kowalski ale siły na 1 połowa, a poza ambicją to umiejętności średnie - to samo tyczy się innych).
4) zagrać solidnie kilka meczy z rzędu i się wyróżniać ? (tu chyba tylko Lech miał super serię przez kilka meczy na 0 z tyłu hehehe :D ale kiksy i tak były )

Nasze grajki to przepłacane przeciętniaki, bez przygotowania, co najgorsze bez pomysłu na grę i z żalem to pisze ale bez ambicji (może nie wszyscy ale żeby w tej lidze wygrywać musi cała drużyna chcieć i zapierdzielać jeden za drugiego). Poza tym dziadostwo tego klubu będzie się u nas odbijało czkawką jeszcze przez najbliższą dekadę jak nie dłużej). Z grajków (w głównym szkielecie) dogrywających do emerytury typu Kędziora i Podgórski nigdy nie zrobimy solidnego składu na awans. Po sezonie okaże się że i tak płacimy tym darmozjada za dużo a zamiast awansu będzie nerwówka w walce o utrzymanie.
[img]http://piekary.net/~goscioo/piekary2.jpg[/img]

Awatar użytkownika
jajo
Wspiera "Wielki Ruch"
Wspiera "Wielki Ruch"
Posty: 7238
Rejestracja: 12 gru 2003, o 18:24
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: Elana Toruń - Ruch Chorzów 24.10.2018

#62 Post autor: jajo » 25 paź 2018, o 14:40

1) tylko ze ten Bogusz to jest raczej wyjatek na cala 1 ligę, może Leandro w Radomiaku, czy Zuziak w Widzewie tak przerastają tą ligę. Więc mamy atut, którego inni nie mają. To nie ekstraklasa, gdzie większość druzyn ma lidera, ktory umie zmienic losy meczu.
2) Kto ma lepszych napastnikow na "9" niz my? Leandro w Radomiu. Mamy 4 ludzi, ktorzy znalezliby miejsce w prawie kazdej 11 w tej lidze. Wg mnie za duzo. Przez co proby upchniecia minimum 2 na boisku, co odbijalo sie na tym jak wygladala druzyna.
3) to juz jest sprawa przygotowania druzyny. Oczywiscie wszyscy nasi zawodnicy zaliczyli zjazd, ale nikt mi nie powie, ze ci ktorych wymieniles dobrze przygotowani nagle nie beda umieli wybiegac 90min.
4) no tu tez widze blad trenera. Jak zaczelismy wygrywac z 4-2-3-1 zaczal grac na 2 napastnikow i dostal w cymbal. Jak Kędziora zaczal odmieniac lose meczu jako joker z lawki, to zaczal go wystawiac do 1 skladu, gdzie wypadal blado. Trener sam zablokowal nasze serie.

Nie jest tez tak, ze wine widze tylko w trenerze, bo takiego czegos jak w Rybniku ten sklad nie powinien odjebac z kimkolwiek na lawce. Za duzo ludzi tam powachalo ekstraklase, zeby nie umiec zagrac w miare przyzwoitego meczu nawet bez pomocy trenera.

Niemniej uwazam, ze przyzwyczailismy sie do tego, ze mamy slaba kadre. Przez lata ekstraklasy mielismy kadre na gre o utrzymanie, a Waldek (i 1 sezon Kocian) potrafil robic medale co drugi rok, a co drugi w miare spokojnie nas utrzymywac. Wtedy kunszt trenera przykrywal niedostatki indywdiualne. w 1 lidze tez zaczelismy z fatalna kadra personalnie. Za to na poczatku wiosny juz to byl solidny sklad. Problemy byly w zarzadzaniu tymi ludzmi, nie tylko z lawki trenerskiej. I teraz jest to powielane przez kibicow, tylko 2 ligę od Ekstraklasy dzielą lata świetlne. Ci co byli przeciętniakami w Ekstraklasie powinni 2 ligę wciągać nosem. Duza czesc zespolow jest tu oparta na ludziach, ktorzy grali po 3-4 lidze i wyzej dupy juz nie podskocza. My mamy ludzi z przeszloscia ekstraklasowa + zdolnych juniorow. Z Mroczkowskim czy Górakiem to my jestesmy w top3. Przeciez Widzew, który jest liderem z duza przewaga z TĄ SAMA KADRĄ meczyl sie w 3 lidze. Teraz przyszedl dobry trener i widac roznice. Pewnie Widzewiacy tez tak oceniali swoich przeciwnikow po mekach w Sulejówku, ze to przeplacany szrot. I nagle ci sami ludzie demoluja wyzsza ligę.
wieRzę, że coś co trwało tyle lat, nie da się zdmuchnąć tak jak domek z kart...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ejsi87, fryzjer83, Google Adsense [Bot], Radzionków, sivy35 i 6 gości