Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

Forum sympatyków KS Ruch Chorzów
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
KapitanZbik
Posty: 6
Rejestracja: 26 mar 2018, o 07:07
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#211 Post autor: KapitanZbik » 17 maja 2018, o 15:56

ryszardczaban pisze:
19Wariat20 pisze:
ryszardczaban pisze: Kiedy trzeba zdobyć ten 1 punkt to ciężko się go zdobywa.
Czyli rozumia co według Ciebie Łęcznej bydzie ciężej zdobyć 1 punkt jak nom 9? :rotfl:
Oni tak samo jak i my MUSZĄ zdobyć ten punkt podobnie zresztą jak Ruch MUSI 9,by załapać się do baraży.
Ty chyba jesteś z tych co uważają że szanse wygrania w totka są 50%. Albo się wygra albo nie.

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 8124
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#212 Post autor: Elmer » 17 maja 2018, o 16:29

ryszardczaban pisze:
Elmer pisze:Łęczna ma trenera Bogusława Baniaka. I tyle w temacie. Zejdź na ziemię
A może pamiętasz Fryzjera,gdzie Boguś też był umoczony,ale jakoś mu się upiekło.
Myślę,że na takie cyrki jak ustawianie meczów już żaden się nie zdobędzie
Tak. Wszystko jest uczciwe, te karne dla Łęcznej z d... też. Przypomnę karnego z meczu Puszcza - Ruch. Kowalczyk STAŁmetr przed polem karnym. Karne dla Łęcznej równie kuriozalne.

Czas na iswojenie się ze spadkiem masz od 20 kwietnia. A wierzyć można, że drużyna nie skompromituje się, a Pat nie uwierzy że młodzieżą wywalczy awans.

Przy okazji. Może ktoś mu wręczy wymarzony bilet do szczew na mecz. Bilet w jedną stronę
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 488
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#213 Post autor: ryszardczaban » 17 maja 2018, o 16:39

Elmer pisze:
ryszardczaban pisze:
Elmer pisze:Łęczna ma trenera Bogusława Baniaka. I tyle w temacie. Zejdź na ziemię
A może pamiętasz Fryzjera,gdzie Boguś też był umoczony,ale jakoś mu się upiekło.
Myślę,że na takie cyrki jak ustawianie meczów już żaden się nie zdobędzie
Tak. Wszystko jest uczciwe, te karne dla Łęcznej z d... też. Przypomnę karnego z meczu Puszcza - Ruch. Kowalczyk STAŁmetr przed polem karnym. Karne dla Łęcznej równie kuriozalne.

Czas na iswojenie się ze spadkiem masz od 20 kwietnia. A wierzyć można, że drużyna nie skompromituje się, a Pat nie uwierzy że młodzieżą wywalczy awans.

Przy okazji. Może ktoś mu wręczy wymarzony bilet do szczew na mecz. Bilet w jedną stronę
Co do tego biletu to może to być ukryty sarkazm prezesa,bo prawdę powiedziawszy szczewa jeszcze w pucharach nie grają i na bilet przyjdzie mu poczekać
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 488
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#214 Post autor: ryszardczaban » 17 maja 2018, o 17:05

ryszardczaban pisze:
Elmer pisze:
ryszardczaban pisze:
Elmer pisze:Łęczna ma trenera Bogusława Baniaka. I tyle w temacie. Zejdź na ziemię
A może pamiętasz Fryzjera,gdzie Boguś też był umoczony,ale jakoś mu się upiekło.
Myślę,że na takie cyrki jak ustawianie meczów już żaden się nie zdobędzie
Tak. Wszystko jest uczciwe, te karne dla Łęcznej z d... też. Przypomnę karnego z meczu Puszcza - Ruch. Kowalczyk STAŁmetr przed polem karnym. Karne dla Łęcznej równie kuriozalne.

Czas na iswojenie się ze spadkiem masz od 20 kwietnia. A wierzyć można, że drużyna nie skompromituje się, a Pat nie uwierzy że młodzieżą wywalczy awans.

Przy okazji. Może ktoś mu wręczy wymarzony bilet do szczew na mecz. Bilet w jedną stronę
Co do tego biletu to może to być ukryty sarkazm prezesa,bo prawdę powiedziawszy szczewa jeszcze w pucharach nie grają i na bilet przyjdzie mu poczekać
A tak z ciekawości jak myślisz jaki % grających w zakładach obstawia utrzymanie Ruchu?
Przypuszczam,że znikomy.
W sytuacji,kiedy wygrywają faworyci buki ponoszą stratę.Czy myślisz więc,że pozwolą sobie na straty?Według mnie raczej nie.
Więc ja raczej nie przewiduję,że faworyci będą wygrywać,a o jakich faworytach piszę doskonale wiesz.
I również należy sobie zadać pytanie co dla tej pierwszej ligi jest lepsze czy Ruch mający kibiców,tradycje czy kluby tego pozbawione.
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

viperR
Posty: 3278
Rejestracja: 14 maja 2010, o 07:46
Lokalizacja: krk
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#215 Post autor: viperR » 17 maja 2018, o 17:16

ryszardczaban pisze:
ryszardczaban pisze:
Elmer pisze:
ryszardczaban pisze:
Elmer pisze:Łęczna ma trenera Bogusława Baniaka. I tyle w temacie. Zejdź na ziemię
A może pamiętasz Fryzjera,gdzie Boguś też był umoczony,ale jakoś mu się upiekło.
Myślę,że na takie cyrki jak ustawianie meczów już żaden się nie zdobędzie
Tak. Wszystko jest uczciwe, te karne dla Łęcznej z d... też. Przypomnę karnego z meczu Puszcza - Ruch. Kowalczyk STAŁmetr przed polem karnym. Karne dla Łęcznej równie kuriozalne.

Czas na iswojenie się ze spadkiem masz od 20 kwietnia. A wierzyć można, że drużyna nie skompromituje się, a Pat nie uwierzy że młodzieżą wywalczy awans.

Przy okazji. Może ktoś mu wręczy wymarzony bilet do szczew na mecz. Bilet w jedną stronę
Co do tego biletu to może to być ukryty sarkazm prezesa,bo prawdę powiedziawszy szczewa jeszcze w pucharach nie grają i na bilet przyjdzie mu poczekać
A tak z ciekawości jak myślisz jaki % grających w zakładach obstawia utrzymanie Ruchu?
Przypuszczam,że znikomy.
W sytuacji,kiedy wygrywają faworyci buki ponoszą stratę.Czy myślisz więc,że pozwolą sobie na straty?Według mnie raczej nie.
Więc ja raczej nie przewiduję,że faworyci będą wygrywać,a o jakich faworytach piszę doskonale wiesz.
I również należy sobie zadać pytanie co dla tej pierwszej ligi jest lepsze czy Ruch mający kibiców,tradycje czy kluby tego pozbawione.

a kto się przejmuje 1sza liga poza ludźmi którzy mają w niej swój klub..
myślisz że każdy kto ma dekoder polsatu ogląda mecz ?
I tylko taką mnie ścieżką poprowadź, gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
I gdzie Ruch Chorzów gra, Ruch Chorzów gra..

Awatar użytkownika
gerhat
Posty: 9328
Rejestracja: 19 sie 2002, o 11:34
Lokalizacja: wszyscy wiedzą
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#216 Post autor: gerhat » 17 maja 2018, o 22:19

Większego Janusza nad Patermana w polskiej piłce nie znajdziecie

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 8124
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#217 Post autor: Elmer » 17 maja 2018, o 23:06

gerhat pisze:Większego Janusza nad Patermana w polskiej piłce nie znajdziecie
Nie wiem czy jak ktoś kiedyś wymyślił określenia Janusze i Grażyny nie kierował się owym Januszem. Tylko ta Grażyna skąd?

Może ktoś na następną niedzielę symboliczny bilet na mecz wydrukować i mu go wręczyć?
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 488
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#218 Post autor: ryszardczaban » 18 maja 2018, o 18:22

viperR pisze:
ryszardczaban pisze:
ryszardczaban pisze:
Elmer pisze:
ryszardczaban pisze:
Elmer pisze:Łęczna ma trenera Bogusława Baniaka. I tyle w temacie. Zejdź na ziemię
A może pamiętasz Fryzjera,gdzie Boguś też był umoczony,ale jakoś mu się upiekło.
Myślę,że na takie cyrki jak ustawianie meczów już żaden się nie zdobędzie
Tak. Wszystko jest uczciwe, te karne dla Łęcznej z d... też. Przypomnę karnego z meczu Puszcza - Ruch. Kowalczyk STAŁmetr przed polem karnym. Karne dla Łęcznej równie kuriozalne.

Czas na iswojenie się ze spadkiem masz od 20 kwietnia. A wierzyć można, że drużyna nie skompromituje się, a Pat nie uwierzy że młodzieżą wywalczy awans.

Przy okazji. Może ktoś mu wręczy wymarzony bilet do szczew na mecz. Bilet w jedną stronę
Co do tego biletu to może to być ukryty sarkazm prezesa,bo prawdę powiedziawszy szczewa jeszcze w pucharach nie grają i na bilet przyjdzie mu poczekać
A tak z ciekawości jak myślisz jaki % grających w zakładach obstawia utrzymanie Ruchu?
Przypuszczam,że znikomy.
W sytuacji,kiedy wygrywają faworyci buki ponoszą stratę.Czy myślisz więc,że pozwolą sobie na straty?Według mnie raczej nie.
Więc ja raczej nie przewiduję,że faworyci będą wygrywać,a o jakich faworytach piszę doskonale wiesz.
I również należy sobie zadać pytanie co dla tej pierwszej ligi jest lepsze czy Ruch mający kibiców,tradycje czy kluby tego pozbawione.

a kto się przejmuje 1sza liga poza ludźmi którzy mają w niej swój klub..
myślisz że każdy kto ma dekoder polsatu ogląda mecz ?
Tu nie chodzi wcale o ludzi,kibiców danej drużyny w pierwszej lidze,a o wpływy dzięki zakładom bukmacherskim przy których każda firma zyskuje,kiedy są wyniki,które niejednemu z grających zawaliły kupon.
Bo tak na mój gust chociaż Odra jest faworytem to wygrana Ruchu byłaby jedną z tych niespodzianek.
Idąc dalej co do takiego meczu Puszcza Niepołomice-Górnik Łęczna to niby z góry można zakładać zdobycie punktu przez gości,bo wydają się oni być faworytem tego meczu,bo grają o utrzymanie,a Puszcza o nic.
A to może być złudne.
Moim zdaniem w tych trzech kolejkach mecze w pierwszej lidze mogą przynieść jeszcze zaskakujące wyniki i nawet Ruch praktycznie skazany na degradację ma te matematyczne szanse by załapać się do baraży.
Nice 1 liga to w moim mniemaniu olbrzymi marketing medialny,co prawda mniejszy niż w ekstraklasie,gdzie tą robotę robi nc+.
I tutaj dla takiej stacji jak Polsat jest ważne co pokazuje,a Ruch jest dla takiego Polsatu znakomitym produktem medialnym,który moim zdaniem warto pokazywać z najlepszą w kraju murawą,choć ze stadionem reliktem z poprzedniej epoki.
Chyba raczej mało opłacalne jest np.pokazywanie meczu Stomilu Olsztyn z murawą.która w okresie jesienno-zimowo-wiosennym nie przypomina boiska nadającego się do gry.
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

Mirek
Posty: 11226
Rejestracja: 23 lis 2003, o 12:59
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#219 Post autor: Mirek » 19 maja 2018, o 17:55

Obawiam się Rysiu, że tej wódki nie zobaczysz
Jedyna choroba na którą nie ma lekarstwa to GŁUPOTA !!!

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 488
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#220 Post autor: ryszardczaban » 19 maja 2018, o 19:42

Mirek pisze:Obawiam się Rysiu, że tej wódki nie zobaczysz
A dlaczego?Porażki Katowic i Wigier nie oznaczają tego,że nie będa pozbawione oni woli walki w dwóch pozostałych meczach,aczkolwiek w przypadku Wigier wolałbym,by ich wola walki w meczu z Ruchem była mniejsza.
Stomil wcale nie musi wygrać u siebie ze Stalą,ani w Głogowie czas po prostu pokaże czy miałem rację w swych prognozach przewidując szczęśliwy finał dla Ruchu jakim byłby udział w barażach,a przypomina mi to ucieczkę z pod topora
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

wiesiek1
Posty: 3701
Rejestracja: 22 sty 2011, o 22:46
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#221 Post autor: wiesiek1 » 19 maja 2018, o 22:53

Rysiu ja już flaszke mroze, nie spier dol tego.
Piękne w życiu są tylko szpile ...

Con cantera y afición, no hace falta importación

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Fairlight, marek79, pyjter333 i 5 gości