Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

Forum sympatyków KS Ruch Chorzów
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 347
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#181 Post autor: ryszardczaban » 15 maja 2018, o 16:47

W piątek po meczu w Opolu będziemy mieli odpowiedź na kilka pytań.
Dziwi pozytywnie metamorfoza zespołu w przeciągu zaledwie tygodnia
Bo jeśli wygrana z GKS Katowice jest wynikiem uregulowania kwestii finansowych to ok,ale mam obawy czy to nie są tylko obiecanki i w Opolu ujrzymy ten mniej waleczny Ruch.
Bo moim zdaniem podłożem wygranej z Katowicami była kasa.
A istnieje też trzecia opcja,że zespół Ruchu mógł być zmotywowany do walki przez rywali Katowic walczących o awans i to też mogło mieć wpływ na końcowy rezultat sobotniego meczu z Katowicami.
Niemniej jeśli Ruch wygra w Opolu to da nam sygnał,że walczy o utrzymanie,a w innym wypadku znów powstaną pytania i niestety będziemy mieli pewność 100 %,że pierwszej ligi nie da się obronić.
Ale z taką postawa jaką Ruch zaprezentował w minioną sobotę to jako kibic ,,niebieskich"mam prawo oczekiwać i żądać od zespołu,by potwierdził swą dobrą grę wygrywając w Opolu.
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

bergmon
Posty: 118
Rejestracja: 14 mar 2013, o 13:04
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#182 Post autor: bergmon » 15 maja 2018, o 16:57

szogun pisze:Nie będzie klepania. Wstydu nie było. Wygrali my? Utwraz wszyscy namecz z Zagłębiem i godnie się pożegnać z 1 liga i odbudujemy się, za rok wracam. W poniedziałek dobra wiadomość dla kibiców. Ale zostawiam to dla ludzi klubu na ogłoszenie. Byle ludzie nie zostawili Ruch i szybko wracamy. Również uważam że przy takiej grze szło uratować lige.
Te Szogun już momy wtorek,kaj te dobre info?Ześ błysnął,no chyba,że to chodzi o poniedziałek,ale wielkanocny?

tynbydziedobry
Posty: 47
Rejestracja: 10 kwie 2018, o 18:19
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#183 Post autor: tynbydziedobry » 15 maja 2018, o 16:58

wiele za późno na walkę o utrzymanie. nie chce mi się wierzyć, że Górnik albo Stomil nie zdobędą żadnych punktów.

Awatar użytkownika
piośnikorz
Posty: 645
Rejestracja: 4 sie 2016, o 16:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#184 Post autor: piośnikorz » 15 maja 2018, o 18:22

ryszardczaban pisze:W piątek po meczu w Opolu będziemy mieli odpowiedź na kilka pytań.
Dziwi pozytywnie metamorfoza zespołu w przeciągu zaledwie tygodnia
Bo jeśli wygrana z GKS Katowice jest wynikiem uregulowania kwestii finansowych to ok,ale mam obawy czy to nie są tylko obiecanki i w Opolu ujrzymy ten mniej waleczny Ruch.
Bo moim zdaniem podłożem wygranej z Katowicami była kasa.
A istnieje też trzecia opcja,że zespół Ruchu mógł być zmotywowany do walki przez rywali Katowic walczących o awans i to też mogło mieć wpływ na końcowy rezultat sobotniego meczu z Katowicami.
Niemniej jeśli Ruch wygra w Opolu to da nam sygnał,że walczy o utrzymanie,a w innym wypadku znów powstaną pytania i niestety będziemy mieli pewność 100 %,że pierwszej ligi nie da się obronić.
Ale z taką postawa jaką Ruch zaprezentował w minioną sobotę to jako kibic ,,niebieskich"mam prawo oczekiwać i żądać od zespołu,by potwierdził swą dobrą grę wygrywając w Opolu.
Chopie co ty fandzolisz, jakie utrzymanie!? My już zlecieli.

19kęty20
Posty: 35
Rejestracja: 2 kwie 2010, o 08:35
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#185 Post autor: 19kęty20 » 16 maja 2018, o 07:05

W piątek było tylko jedno- walka. W przekroju meczu nie byliśmy lepsi a gorsi. Walka, trochę szczęścia i się UDAŁO. To nie były umiejętności. Cała druga część na własnej my się bronili. Za dobrze to nie wygląda niestety..

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 347
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#186 Post autor: ryszardczaban » 16 maja 2018, o 07:33

piośnikorz pisze:
ryszardczaban pisze:W piątek po meczu w Opolu będziemy mieli odpowiedź na kilka pytań.
Dziwi pozytywnie metamorfoza zespołu w przeciągu zaledwie tygodnia
Bo jeśli wygrana z GKS Katowice jest wynikiem uregulowania kwestii finansowych to ok,ale mam obawy czy to nie są tylko obiecanki i w Opolu ujrzymy ten mniej waleczny Ruch.
Bo moim zdaniem podłożem wygranej z Katowicami była kasa.
A istnieje też trzecia opcja,że zespół Ruchu mógł być zmotywowany do walki przez rywali Katowic walczących o awans i to też mogło mieć wpływ na końcowy rezultat sobotniego meczu z Katowicami.
Niemniej jeśli Ruch wygra w Opolu to da nam sygnał,że walczy o utrzymanie,a w innym wypadku znów powstaną pytania i niestety będziemy mieli pewność 100 %,że pierwszej ligi nie da się obronić.
Ale z taką postawa jaką Ruch zaprezentował w minioną sobotę to jako kibic ,,niebieskich"mam prawo oczekiwać i żądać od zespołu,by potwierdził swą dobrą grę wygrywając w Opolu.
Chopie co ty fandzolisz, jakie utrzymanie!? My już zlecieli.
Wejrzyj w terminarz i tabelę może nieco zweryfikujesz tą opinię,chociaż się zgodzę,że tylko trzy wygrane Ruchu bez żadnych zdobyczy punktowych Olimpii Grudziądz,Stomilu Olsztyn i Górnika Łęczna w trzech ostatnich kolejkach mogą zapewnić Ruchowi udział w barażu o utrzymanie
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

rubas3
Posty: 13
Rejestracja: 6 maja 2018, o 20:40
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#187 Post autor: rubas3 » 16 maja 2018, o 13:11

Ruch już spadł i skończ temat

scaneRboy
Posty: 5776
Rejestracja: 4 wrz 2008, o 08:31
Lokalizacja: Klimzowiec
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#188 Post autor: scaneRboy » 16 maja 2018, o 13:19

te wyliczanki są żenujące
"Jak Ruch będzie wygrywał, to więcej do szczęścia mi nie trzeba" - Gerard Cieślik w ostatnim wywiadzie.

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 7888
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#189 Post autor: Elmer » 16 maja 2018, o 13:19

scaneRboy pisze:te wyliczanki są żenujące
jeszcze 2 dni i przestanie
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

Awatar użytkownika
orbiter
Posty: 1138
Rejestracja: 7 maja 2004, o 22:28
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#190 Post autor: orbiter » 16 maja 2018, o 15:10

W zeszłym sezonie (na jego koniec) też bawiliśmy się w matematykę. Po co? Walczy się cały sezon, a nie na końcówki.

LECIMY. Ja już się z tym dawno pogodziłem. Inni bujają w obłokach.
Ruch Chorzów - Górny Śląsk - Polska

Arena C6

gringo21
Posty: 186
Rejestracja: 20 cze 2008, o 00:04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#191 Post autor: gringo21 » 16 maja 2018, o 15:47

orbiter pisze:W zeszłym sezonie (na jego koniec) też bawiliśmy się w matematykę. Po co? Walczy się cały sezon, a nie na końcówki.

LECIMY. Ja już się z tym dawno pogodziłem. Inni bujają w obłokach.
Dla wielu to jest tak jak strata bliskiej osoby... Niby wiadomo że nie ma szans, że nic sie nie da zrobić, a jednak dalej się wierzy i bogodzić się z tym fest cieżko...

Jo już też wiem, że lecemy ale i tak każdy najbliższy nasz mecz i bliskich rywalii z tabeli byda oglądoł cały w nerwach.
TYLKO RUCH !!!!

Rafal1920
Posty: 1815
Rejestracja: 13 kwie 2009, o 21:03
Lokalizacja: Siemce
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#192 Post autor: Rafal1920 » 16 maja 2018, o 15:51

Tu niy ma sie co łudzić i bujać w obłokach. Tu cza brać sie do roboty i myśleć jak za rok wrócić.

Adrian.G
Posty: 168
Rejestracja: 26 cze 2004, o 10:47
Lokalizacja: GóRny Śląsk
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#193 Post autor: Adrian.G » 16 maja 2018, o 16:45

ryszardczaban pisze:
piośnikorz pisze:
ryszardczaban pisze:W piątek po meczu w Opolu będziemy mieli odpowiedź na kilka pytań.
Dziwi pozytywnie metamorfoza zespołu w przeciągu zaledwie tygodnia
Bo jeśli wygrana z GKS Katowice jest wynikiem uregulowania kwestii finansowych to ok,ale mam obawy czy to nie są tylko obiecanki i w Opolu ujrzymy ten mniej waleczny Ruch.
Bo moim zdaniem podłożem wygranej z Katowicami była kasa.
A istnieje też trzecia opcja,że zespół Ruchu mógł być zmotywowany do walki przez rywali Katowic walczących o awans i to też mogło mieć wpływ na końcowy rezultat sobotniego meczu z Katowicami.
Niemniej jeśli Ruch wygra w Opolu to da nam sygnał,że walczy o utrzymanie,a w innym wypadku znów powstaną pytania i niestety będziemy mieli pewność 100 %,że pierwszej ligi nie da się obronić.
Ale z taką postawa jaką Ruch zaprezentował w minioną sobotę to jako kibic ,,niebieskich"mam prawo oczekiwać i żądać od zespołu,by potwierdził swą dobrą grę wygrywając w Opolu.
Chopie co ty fandzolisz, jakie utrzymanie!? My już zlecieli.
Wejrzyj w terminarz i tabelę może nieco zweryfikujesz tą opinię,chociaż się zgodzę,że tylko trzy wygrane Ruchu bez żadnych zdobyczy punktowych Olimpii Grudziądz,Stomilu Olsztyn i Górnika Łęczna w trzech ostatnich kolejkach mogą zapewnić Ruchowi udział w barażu o utrzymanie
Chyba zapomniałeś że derby wygraliśmy po karnym. Po za nim było zero zagrożenia pod bramką gości. Czyli generalnie tak jak w ostatnich słabych meczach.
Czy taki cufal może się zdarzyć jeszcze 3 razy ? Nie sądzę chodź chciałbym.
Kupię (wymienię) proporczyki Ruchu Chorzów do mojej kolekcji
Please visit my website with a collection of pennants Ruch Chorzow.
https://www.facebook.com/ProporczykiRuchuChorzow/

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 347
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#194 Post autor: ryszardczaban » 17 maja 2018, o 07:53

Adrian.G pisze:
ryszardczaban pisze:
piośnikorz pisze:
ryszardczaban pisze:W piątek po meczu w Opolu będziemy mieli odpowiedź na kilka pytań.
Dziwi pozytywnie metamorfoza zespołu w przeciągu zaledwie tygodnia
Bo jeśli wygrana z GKS Katowice jest wynikiem uregulowania kwestii finansowych to ok,ale mam obawy czy to nie są tylko obiecanki i w Opolu ujrzymy ten mniej waleczny Ruch.
Bo moim zdaniem podłożem wygranej z Katowicami była kasa.
A istnieje też trzecia opcja,że zespół Ruchu mógł być zmotywowany do walki przez rywali Katowic walczących o awans i to też mogło mieć wpływ na końcowy rezultat sobotniego meczu z Katowicami.
Niemniej jeśli Ruch wygra w Opolu to da nam sygnał,że walczy o utrzymanie,a w innym wypadku znów powstaną pytania i niestety będziemy mieli pewność 100 %,że pierwszej ligi nie da się obronić.
Ale z taką postawa jaką Ruch zaprezentował w minioną sobotę to jako kibic ,,niebieskich"mam prawo oczekiwać i żądać od zespołu,by potwierdził swą dobrą grę wygrywając w Opolu.
Chopie co ty fandzolisz, jakie utrzymanie!? My już zlecieli.
Wejrzyj w terminarz i tabelę może nieco zweryfikujesz tą opinię,chociaż się zgodzę,że tylko trzy wygrane Ruchu bez żadnych zdobyczy punktowych Olimpii Grudziądz,Stomilu Olsztyn i Górnika Łęczna w trzech ostatnich kolejkach mogą zapewnić Ruchowi udział w barażu o utrzymanie
Chyba zapomniałeś że derby wygraliśmy po karnym. Po za nim było zero zagrożenia pod bramką gości. Czyli generalnie tak jak w ostatnich słabych meczach.
Czy taki cufal może się zdarzyć jeszcze 3 razy ? Nie sądzę chodź chciałbym.
A dla mnie nie ważny jest styl,a liczy się to,że potrafili wygrać minimalnie,bo minimalnie,ale zawsze jest to wygrana i nie ważne też czy po karnym czy po golu z akcji.
Dla mnie wystarczy,by z taką wolą walki,z taką determinacją przystępowali do każdego z tych trzech meczów.a bramki może strzelać nawet Bankov,byleby tylko te trzy mecze wygrali,a rywale kto wie może potracą punkty.
Bo niby taki Górnik Łęczna ma tylko do zdobycia jeden,jedyny punkt,który zarazem może dać temu zespołowi prawo gry w barażach,a Ruch pozbawić tego prawa i w ogóle marzeń o utrzymaniu poprzez ten baraż,ale najpierw ten punkt oni muszą zdobyć,wywalczyć.
A znam takie przypadki,że jeden punkt brakujący zdobywa się trudno i na tym opieram swój umiarkowany optymizm.
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 7888
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

Re: Ruch Chorzów - GKS Katowice 12.05.2018 godz. 17:45

#195 Post autor: Elmer » 17 maja 2018, o 08:35

Łęczna ma trenera Bogusława Baniaka. I tyle w temacie. Zejdź na ziemię
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości