Co z tym Ruchem?

Forum sympatyków KS Ruch Chorzów
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
szogun
Wspiera "Wielki Ruch"
Wspiera "Wielki Ruch"
Posty: 1217
Rejestracja: 28 kwie 2008, o 23:03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16231 Post autor: szogun » 23 gru 2018, o 18:19

Dodam jeszcze na szybko że o te pożyczki nie musicie się martwić.
Jest mnóstwo rzeczy do zmiany. Najgorszym ogniwem jest myślę prezes Chrapek, była okazja do paru fajnych akcji i nic z tego nie wyszło.
Mam szczerą nadzieję że w przyszłym roku wygramy PJS, Wlecial stworzy skład który w przyszłym sezonie powalczy o awans a w temacie stadionu coś się ruszy niebawem.

Awatar użytkownika
19Wariat20
Wspiera "Wielki Ruch"
Wspiera "Wielki Ruch"
Posty: 629
Rejestracja: 6 kwie 2016, o 13:14
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16232 Post autor: 19Wariat20 » 24 gru 2018, o 11:39

szogun pisze:
23 gru 2018, o 18:10




Serio na pewno nie zmierzamy do trzeciej ligi. Klub planuje na 2019 rok budżet 8 mln zł, z czego pamiętajcie że trzeba płacić 1,6 mln raty układu. I tak przez parę lat. Miasto też się dorzuci do klubu.
Zamiast wiecznie siać ferment i niezadowolenie co w niczym nie pomaga to sprobojcie działać w własnej okolicy, zachęcić do przyjścia na mecz, zapiszcie się do WR, jak nie ufacie nam to może postawcie koledze czy komuś z rodziny mecz i piwo na stadionie. Każdy może coś zrobić w swoim własnym zakresie.
Myślę że rok 2019 będzie obfitował w radosniejsze wieści z naszego klubu.
Wesołych świąt.
Do 1 czy też do 2 ligi my niy zmierzali a jednak my tam wylondowali i to z hukiym!Jak szkryflosz co miasto się dorzuci do klubu to mie szlag trefio i zdupiołś mi świynta.Miasto mo inwestować w budowa stadionu.Ewentualnie pomóc w szukaniu sponsorów.
I coby niy było niy sieja fermyntu,ale optymizmu u mie brak.O zachęcaniu kogoś na szpile szkryflosz.To jo sie pytom czym zachęcić? Poziomym? Stadionym?
P.S. Wzionech onkla na szpil.Ostatni roz był na Ruchu w 97/98 roku.Jak to gruzowisko zoboczył to padoł jak za downej piyrwy ino zice dołożyli i płot je niższy...

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 623
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16233 Post autor: ryszardczaban » 26 gru 2018, o 14:28

I jo u schyłku roku 2018,który po lekku dobiego końca napisza pora słów na temat tego co myśla odnośnie wiosny,planów na przyszłość.
Bo zajmowana lokata w drugoligowej tabeli nie napawa optymizmem to po pierwsze,a melodią przyszłości są ewentualne wzmocnienia składu piłkarzami,którzy swą grą zagwarantowaliby i odpowiedni poziom i o ile to jeszcze możliwe doszlusowanie do czołówki i ewentualne włączenie się do walki o awans.
Niby to pobożne życzenia,ale czy takie zupełnie nierealne do spełnienia?
Wiadomo,że Ruchu nie stać na drogie transfery i tutaj nie można póki co liczyć na rychły dopływ gotówki.
Co prawda miasto zagwarantowało pomoc dla Ruchu w sferze promocji Ruchu i dni meczowych tak,by te dni były świętem nie tylko w Chorzowie,ale też miastach,gdzie mieszkają kibice ,,niebieskich".
Finanse klubu są związane z frekwencją,ale czy frekwencja co prawda druga w tej lidze po Widzewie Łódź może zwalić z nóg?
Raczej nie.
Tutaj musiałaby zapanować tej wiosny i nie tylko tej wiosny istna moda na chodzenie na mecze Ruchu Chorzów.
Czy jednak my kibice jesteśmy jeszcze w okresie zimowym zainspirować nowe osoby,by zapałali miłością do Ruchu na długie,długie lata.
To musi być pasja,trzeba żyć tym klubem 24 godziny na dobę,ale czy mamy takie możliwości,by młodzież siedzącą przy play station zachęcić,by przyszła na mecz?
Bo tylko stadion wypełniony w 100 % może przynosić Ruchowi określony,spodziewany,zakładany zysk czy to ze sprzedaży biletów,karnetów,gadżetów.
Bo według mnie przy maksymalnym zaangażowaniu grup kibicowskich jest to zadanie jak najbardziej wykonalne.
Ale pytanie co poza tym,bo doskonale wiemy,że niełatwo byłoby sprostać rosnącym wymaganiom,a te pojawią się niewątpliwie z chwilą choćby włączenia się Ruchu do walki o ewentualny awans i będą zdecydowanie większe.
Bo piłkarze,którzy ewentualnie wzmocniliby skład zapewniając swą grą upragniony awans na pewno będą mieć wobec klubu swe wymagania finansowe i tutaj nikogo na pewno nie interesuje czy Ruch jest w stanie sprostać takim wymaganiom piłkarzy.
Bo chyba wszyscy tutaj chcemy jednego czyli jak najszybszego powrotu Ruchu do ekstraklasy,ale tam musi być Ruch klubem w pełni wypłacalnym wobec piłkarzy.
Pisząc te słowa oglądam kątem oka mecz ligi angielskiej w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia i jedno co rzuca się w oczy to wypełnione po brzegi stadionowe trybuny.
Ruch na ten czas mimo deklaracji płynących z miasta nie jest klubem,który z marszu zdobywa awans-tu musiałby się stać cud nad Rawą,by nasze sny się ziściły i proces budowy naprawdę silnego klubu,poukładanego finansowo zapowiada się na bardzo,ale to bardzo długi czas,bo w przeciwnym razie będzie to tylko prowizorka.
Zróbmy więc wszystko,by zacząć pomagać klubowi w sferze wyjścia na prostą pod względem klubowych finansów,a jeśli tutaj będzie ok., to o poziom sportowy się nie martwię.
Kończąc życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku 2019,gdzie wyniki Ruchu oby same zwycięstwa będą nam wszystkim dawały radość i emocje.
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

Rafał19R20
Wspiera "Wielki Ruch"
Wspiera "Wielki Ruch"
Posty: 1058
Rejestracja: 28 lut 2007, o 20:03
Lokalizacja: BYKOWINA
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16234 Post autor: Rafał19R20 » 27 gru 2018, o 00:05

Wracając do Ruchu, kwestia pożyczki nie koniecznie oznacza że klub znów popadł w tarapaty- wystarczy zobaczyć na kwotę i termin spłaty.
Zresztą na pożyczkach funkcjonuje 90% klubów w naszej lidze bo jest to jedna z możliwości finansowania czy bardziej regulowania zobowiązań krótkoterminowych.
Diametralnie różni się to od "bydgoskich" pożyczek Smagora...
SeRce w Bieli kRew w Błękicie KS RUCH Chorzów to moje życie

wiesiek1
Posty: 3965
Rejestracja: 22 sty 2011, o 22:46
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16235 Post autor: wiesiek1 » 27 gru 2018, o 09:53

O rany na forum Ruchu przewijający się wątek wiary w zamach Smoleński.Co z tym forum się w ogóle porobiło ? Jest tutaj w ogóle jakiś admin ? Wypalać ogniem te debilne wątki o zamachach czy o górniku!
Piękne w życiu są tylko szpile ...

Con cantera y afición, no hace falta importación

LEMON-CHORZOW
Posty: 812
Rejestracja: 24 gru 2009, o 14:40
Lokalizacja: CHORZOW
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16236 Post autor: LEMON-CHORZOW » 27 gru 2018, o 11:54

Rafał19R20 pisze:
27 gru 2018, o 00:05
Wracając do Ruchu, kwestia pożyczki nie koniecznie oznacza że klub znów popadł w tarapaty- wystarczy zobaczyć na kwotę i termin spłaty.
Zresztą na pożyczkach funkcjonuje 90% klubów w naszej lidze bo jest to jedna z możliwości finansowania czy bardziej regulowania zobowiązań krótkoterminowych.
Diametralnie różni się to od "bydgoskich" pożyczek Smagora...
pozyczka to pozyczka,,,trzeba splacic rate ukladu i pozyczke ktora byla brana na konto ukladu,,,to kula sniegowa ,nie zaplacisz jednej raty i pozamiatane,,,,a liczyc tylko na pieniadze z miasta to samobojstwo ,,,,slusznie piszesz ze kluby jada na pozyczkach ,tylko pamietej ze w extraklapie klub miol przecietnie 8 milionow za sezon ,,od nowego to bedzie minimum 10 baniek ,,,w 1 lidze od polsatu kluby dostaja 600 tys ,,,,,a my momy wielki ,h-u-j,,,,,nawet tych nowych pozyczek nie ma czym podzyrowac ,,,,,,ktos z wos na forum mo kredyt do splaty ,,,,,,nie godejcie ze bierecie nastepny zeby splacic poprzedni

Awatar użytkownika
szogun
Wspiera "Wielki Ruch"
Wspiera "Wielki Ruch"
Posty: 1217
Rejestracja: 28 kwie 2008, o 23:03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16237 Post autor: szogun » 27 gru 2018, o 13:04

19Wariat20 pisze:
24 gru 2018, o 11:39
szogun pisze:
23 gru 2018, o 18:10




Serio na pewno nie zmierzamy do trzeciej ligi. Klub planuje na 2019 rok budżet 8 mln zł, z czego pamiętajcie że trzeba płacić 1,6 mln raty układu. I tak przez parę lat. Miasto też się dorzuci do klubu.
Zamiast wiecznie siać ferment i niezadowolenie co w niczym nie pomaga to sprobojcie działać w własnej okolicy, zachęcić do przyjścia na mecz, zapiszcie się do WR, jak nie ufacie nam to może postawcie koledze czy komuś z rodziny mecz i piwo na stadionie. Każdy może coś zrobić w swoim własnym zakresie.
Myślę że rok 2019 będzie obfitował w radosniejsze wieści z naszego klubu.
Wesołych świąt.
Do 1 czy też do 2 ligi my niy zmierzali a jednak my tam wylondowali i to z hukiym!Jak szkryflosz co miasto się dorzuci do klubu to mie szlag trefio i zdupiołś mi świynta.Miasto mo inwestować w budowa stadionu.Ewentualnie pomóc w szukaniu sponsorów.
I coby niy było niy sieja fermyntu,ale optymizmu u mie brak.O zachęcaniu kogoś na szpile szkryflosz.To jo sie pytom czym zachęcić? Poziomym? Stadionym?
P.S. Wzionech onkla na szpil.Ostatni roz był na Ruchu w 97/98 roku.Jak to gruzowisko zoboczył to padoł jak za downej piyrwy ino zice dołożyli i płot je niższy...

Nie można się poddawać. Trzeba namawiać, zapraszam na mecze i robić wszystko by moda na Ruch wróciła.
Miasto ma budować stadion, jasne, zgadzam się. Ale miasto ma też najwięcej udziałów w klubie i musi dorzucić do tego koszyka jeśli zależy mu na klubowi w tym ciężkim okresie. Sponsor ? Bądźmy poważni. Kto by chciał przyjść do nas się reklamować jak wokół klubu tylko czarny PR. Musimy to odbudować, zero afer, zero zadym, dobra atmosfera, dobra frekwencja, przejrzystość i transparentność. To potrwa.
Spaść nie spadniemy, awansować nie awansujemy. Teraz niech Wleciał spokojnie buduje drużyna na awans w przyszłym sezonie, a akcjonariusze niech zapełnią budżet by było stabilnie. Bik coś da, miasto coś da. A jeśli dobrą frekwencją damy jeszcze klubowi zarobić to chyba dobrze ? Jesteśmy na 16 miejscu w kraju pod względem średniej frekwencji. Jest dla kogo odbudować ten klub.

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 623
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16238 Post autor: ryszardczaban » 27 gru 2018, o 16:37

Tak czytam i aż nie mogę się nadziwić,że nie dostrzegacie tego,że siła tego klubu jest w nas kibicach.
Mamy ogromny potencjał do wykorzystania,a tu nic w tym temacie się nie rusza.
Bo czy działaniem można nazwać czekanie,aż w klubie się pojawi kasa?
Nikt nie dostrzega tego,że Ruchowi trzeba pomóc,bo od kiedy padł poprzedni system kluby pokroju Ruchu Chorzów,Polonii Bytom są pozbawione mecenatu w zakładach patronackich,opiekujących się klubami.
Reali się zmieniły i dziś kluby szukając ratunku,by utrzymać odpowiedni poziom szukają sponsorów,a ci do piłki jakoś się nie garną lub też szukając ratunku,brnąc w ślepy zaułek.
A ten ślepy zaułek to nic innego jak fikcyjne papiery poświadczające,że w klubie jest wszystko ok,a dobrze nie jest.
Czy taka sytuacja nie jest przypadkiem udziałem Ruchu,który po dziś dzień ponosi tego konsekwencje?
Bo,by utrzymać odpowiedni poziom sportowy,klub musi mieć bezwzględnie zaplecze finansowe,gwarantujące odpowiedni,wysoki poziom sportowy zespołu,gwarantujący wyniki.
Na teraz Ruch tego nie ma i nic tutaj nie da czekanie,bo brak działania prowadzi do stagnacji,a w konsekwencji do upadku.
W przeszłości nas kibiców zadowalały wyniki i nic to,że co dwa lata zespół balansował na krawędzi spadku,skoro w następnym sezonie zespół znowu łapał się do kwalifikacji LE.
I tu nikt nie dostrzegał oczywistego faktu,że zrobienie wyniku klub jednak kosztowało i jakim kosztem się to odbywało to nikogo nie interesowało.
Naprawdę trzeba zrobić wiele,by zbudować mocne podstawy silnego Ruchu tego z naszych marzeń,snów,zdolnego do osiągania takich wyników jak z połowy lat 70-tych XX wieku,ale tu trzeba zmiany myślenia nas wszystkich kibiców,że to od nas samych zależna jest przyszłość Ruchu.
Zero teorii,zbędnego słowotoku,a więcej działania,a chętnych do działania zapraszam tutaj
https://wowapp.com/w/ryszardczaban6
I nie pytaj tylko działaj!!!
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 8648
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16239 Post autor: Elmer » 27 gru 2018, o 17:42

Zaś te miliony 😅
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

Awatar użytkownika
kyjool
Posty: 243
Rejestracja: 15 wrz 2018, o 16:15

Re: Co z tym Ruchem?

#16240 Post autor: kyjool » 27 gru 2018, o 18:47

Zarabiając na klikaniu w reklamy zarobisz mniej niż wydasz na prąd. Szkoda czasu.

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 623
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16241 Post autor: ryszardczaban » 27 gru 2018, o 19:37

kyjool pisze:
27 gru 2018, o 18:47
Zarabiając na klikaniu w reklamy zarobisz mniej niż wydasz na prąd. Szkoda czasu.
A w smartfonie nie idzie zainstalować aplikacji komunikatora,no jasne jak się jest na nie to jasne,że nie idzie
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 623
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16242 Post autor: ryszardczaban » 27 gru 2018, o 19:39

Elmer pisze:
27 gru 2018, o 17:42
Zaś te miliony 😅
Ale przynajmniej od nas zależne,od naszej wspólnej siły
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

Awatar użytkownika
Stasiu19R20
Wspiera "Wielki Ruch"
Wspiera "Wielki Ruch"
Posty: 852
Rejestracja: 14 lis 2009, o 09:33
Lokalizacja: Siemianowice-Bytków
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16243 Post autor: Stasiu19R20 » 27 gru 2018, o 21:09

ryszardczaban pisze:
27 gru 2018, o 19:39
Elmer pisze:
27 gru 2018, o 17:42
Zaś te miliony 😅
Ale przynajmniej od nas zależne,od naszej wspólnej siły
To Kaj som te twoje miliony?!
Obrazek
Tradycja nie zginie, chwała nie przeminie, Ruch Chorzów jeszcze wróci na należne mu miejsce!!!

Awatar użytkownika
marek79
Wspiera "Wielki Ruch"
Wspiera "Wielki Ruch"
Posty: 7056
Rejestracja: 12 sty 2008, o 23:35
Lokalizacja: Gůrny Ślůnsk
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16244 Post autor: marek79 » 27 gru 2018, o 22:00

Rysiu przedstaw dowody, że jesteś w stanie miesięcznie 19.20 zarobić.

Awatar użytkownika
ryszardczaban
Posty: 623
Rejestracja: 31 paź 2009, o 20:59
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Co z tym Ruchem?

#16245 Post autor: ryszardczaban » 27 gru 2018, o 23:43

marek79 pisze:
27 gru 2018, o 22:00
Rysiu przedstaw dowody, że jesteś w stanie miesięcznie 19.20 zarobić.
https://photos.app.goo.gl/AqEd1HeJA9VMnTC79
Mój pierwszy mecz Ruchu 25 września 1977 roku Ruch Chorzów-Górnik Zabrze 1-1 (0-1) na Stadionie Śląskim.
Mój pierwszy mecz na Cichej 6 2 września 1979 roku Ruch Chorzów-Legia Warszawa 3-2(0-1)
I jak tu nie kochać takiej drużyny,która po 50 minutach przegrywa 0-2,a wygrywa mecz 3-2
Wygrywanie wpisane jest w DNA Ruchu Chorzów i moje.
Pierwszy wyjazd 3 maja 1980 Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 1-1 (1-0).
Pierwszy mecz europejskich pucharów oglądany na Cichej 6 1 października 1979 roku Ruch Chorzów-BFC Dynamo Berlin 0-0 I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych edycji 1979/80.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google Adsense [Bot] i 18 gości