Co z tym Ruchem?

Forum sympatyków KS Ruch Chorzów
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Blaszany
Posty: 1911
Rejestracja: 20 sie 2004, o 14:35
Lokalizacja: Gůrny Ślůnsk
Kontakt:

Co z tym Ruchem?

#1 Post autor: Blaszany » 22 lis 2009, o 03:05

Po porażce z lechem byłech wkurzony, ale jak zech slyszol ze niykere sie FEEEST rozczarowali etc.. toch zgupiol... besto co poniykerym napisolech taki sie text uo naszym klubie... co prowda jeest pozno , jo uozarty i text bez poprawek to ale traktujcie to jako ino czysty post - bez przypierd..ania sie o szczegoly czy dziwne podejscie ..... uon mo ino sprowadzic niykerych na ziymia z naplumpanym balonym.... pisza po polsku coby i gorole spokopioły... aha.. i ani niy wiym w kerym dziale zech to dol i czy dobry to dzial.. ale .. chyba jest ok... ;)
Obrazek
______________________________________
Jak było?
Wiosna, sezon 2002/2003. Krzysiu Bizacki z Mariuszem Śrutwą dwoją się i troją wraz z innymi zawodnikami, lecz szokujący brak formy zupełnie nie przypomina tego zespołu, który jeszcze trzy lata wcześniej plasowali się w czubie ligowej tabeli, a także grali w europejskich pucharach (m.in. z Interem Mediolan) . Dramatyczna końcówka sezonu powoduje trzeci w ponad 85 letniej historii spadek z ekstraklasy.
Wiele mówiło się o „wypadku przy pracy” i szybkim powrocie do „elity”. Prawda jednak okazała się złośliwa. Pogłębiające się w błyskawicznym tempie długi, rażący brak formy, kłamliwy wizerunek działaczy z Krystianem Rogalą na czele, spowodowały, iż najbardziej utytułowany klub w Polsce musiał zagrać (o zgrozo!) w barażach o utrzymanie się w drugiej lidze, gdzie dosłownie cudem (!) „Niebiescy” utrzymali się na zapleczu ekstraklasy. Pamiętam, że na ten dramatyczny mecz przyszło multum ludzi i chyba tylko opatrzność Boża nie spowodowała masowego „herzszlagu”, bowiem co kolejne zagranie, na ustach każdego kibica słychać było „kur...”! Chyba we wszystkich śląskich kościołach modlono się o lepsze czasy.
Ruch Chorzów, kiedyś niedościgniona potęga, wychowująca co sezon wielkie gwiazdy (np. Cieślik), 14-krotny Mistrz Polski i ... 12 milionowe długi, mocno nadszarpnięta reputacja, piłkarze uciekający z tonącego klubu, który lada dzień miał być rozwiązany. Na stadion (gdzie dawniej przychodziło nawet 40 tys. ludzi) przychodziło wtedy zaledwie 500 osób, czasem liczba ta sięgała 1-2 tyś.
Koniec Wielkiego Ruchu był bliższy niż odległość ucha od oka. Upadłość! Krach! Koniec! Załamanie! To były synonimy dla słowa „Ruch”. Nie było przyszłości!
Chorzowski biznesmen Mariusz Klimek, wielki kibic Ruchu, powiedział „dość!”. Utworzono Sportową Spółkę Akcyjną (w późniejszym czasie zmienioną na samą Spółkę Akcyjną), jako jeden z nielicznych klubów postanowił przejąć długi po stowarzyszeniu (ponad 12 mln) i je spłacić.
Co Klimek w takim klubie w ogóle może zmienić?

Lepsze czasy?
Na koszulkach piłkarzy pojawiło się logo „Reportera” (markowej firmy odzieżowej), postanowiono sobie za cel pewne utrzymanie się w II lidze oraz powolne budowanie drużyny. Udało się. Ruch się bez problemu utrzymał. Rok później postanowiono tonować nastroje i „tylko” nadal budować drużynę. Parę kolejek później wszyscy mieli pewność. Ruch kroczy mocno w górę tabeli. Runda wiosenna pokazała, że na II ligowców nie ma mocnych i rozpędzony Ruch ogrywa nawet ówczesnego Mistrza Polski w rozgrywkach Pucharu Polski, zupełnie tak, jakby rywalem był zespół z II ligowego podwórka. Końcówka sezonu przyciąga na ostatnie mecze komplet publiczności, ażeby ostatni mecz rozegrać przy niespełna 15 tyś. widowni i tym samym osiągnąć pierwszy ogromny sukces. Awans do ekstraklasy po 4 letniej, poniżającej gry w II lidze. FETA!
No i co teraz? Przez 4 lata rywale w ekstraklasie budują swoje silne drużyny (np. Lech Poznań, GKS Bełchatów). W Chorzowie przygotowywano się do nowego sezonu. Wszędzie rozpisywano się o powrocie Wielkiego Klubu. Ale... „komuś” to najwidoczniej przeszkadzało. Pojawiła się tragiczna informacja o braku licencji dla Ruchu i mimo awansu klub miał zacząć nowy sezon znów w II lidze. Po dramatycznym apelu bodajże całego środowiska piłkarskiego, sportowego, kulturowego, politycznego (Ruch ma jednak wielu, wielu sympatyków po swojej stronie!) PZPN przyznał licencję (po ponownym rozpatrzeniu wniosku).

Markowy klub?
Beniaminek pokazał, że nie będzie „chłopcem do bicia”, lecz jest dobrą drużyną środka tabeli. Powoli klub wychodzi na prostą. Organizacyjnie jest coraz lepiej. Ba! Klub idzie za ciosem. Organizuje „Wielkie Derby Śląska”, mecz na .... 40 tyś. ludzi! Budżet klubu sięga ledwie kilku milionów i wciąż nie spłacone długi po stowarzyszeniu, a organizuje mecz dla rekordowej na Polskie warunki publiczności. Udaje się i to podwójnie! Sukces organizacyjny zsynchronizowany z sukcesem sportowym. Przy 42 tys. widzów Ruch ogrywa 3:2 aspirujący o wysokie cele Górnik Zabrze. Niesamowite. Żaden najbogatszy klub w Polsce nie może sobie na to pozwolić, tylko właśnie ten biedny i słaby Ruch, beniaminek z II ligi!
Koniec sezonu. 10 miejsce. W Chorzowie postawiono nowy cel. Budowana jest silna marka!
W momencie kiedy Polska piłka tonie w korupcji, a nazwy prawie wszystkich polskich klubów wymienia się we wrocławskiej prokuraturze, ten beniaminek Ruch buduje nową markę w polskiej lidze.
Budowany jest dobry wizerunek. Powoli odradza się marka.
Jako pierwszy klub w historii polskiej piłki przekazuje swoje najważniejsze miejsce na koszulkach na promowanie charytatywnej organizacji – Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy! Chwilę później dobitniej jeszcze pokazuje, że jest to klub „czysty” w tej korupcyjnej lidze i wchodzi na giełdę „New Connect”. Kolejne wielkie, historyczne wydarzenie na miarę Wielkiego Ruchu. Inne kluby (jak zwykle zresztą) patrzą na „Niebieskich” z zazdrością. W tym też sezonie jako jedyny klub na Śląsku, Ruch pomaga Polonii Bytom, użyczając swojego stadionu do rozgrywania meczy. Przy Cichej 6 wiedzą co to bieda i dlatego pomagając potrzebującym.
Poza aspektem organizacyjno-sportowym (patrz: Polonia), Ruch często organizuje aukcje charytatywne i chętnie wspomaga potrzebujących.
Jak w ogóle klub dwa lata wcześniej grający w II lidze może budować taki pozytywny wizerunek?
Wrogowie nie śpią...
Dziwnym zbiegiem okoliczności „ktoś” chce zburzyć ten wizerunek. Częste prowokacje policji na kibicach Ruchu, nader wysokie kary za pirotechnikę, śmieszne pretensje i zarzuty włodarzy klubu z Zabrza wobec zarządu Ruchu (kwestia biletów na WDŚ), nie wspominając już o zakazie wywieszania flagi „Oberschlesien” przez kibiców Ruchu, zarzucając przy tym nacjonalizm (sic!).

Jednak wielka marka!
Ruch po wielu latach znów staje się klubem, którego nazwa dosłownie elektryzuje wszystkich kibiców dobrego futbolu w Polsce. Podnosi prestiż. Przykład? Kiedy w finale Pucharze Polski frekwencja sięgała liczby 30 tyś.? Wtedy, kiedy Ruch w nim zagrał z Lechem. Ruch jest wzorem (serduszko WOŚP, pomoc Polonii Bytom), Ruch jest pionierem (giełda), Ruch jest współczesnym rekordzistą (frekwencja WDŚ po 24 latach).
Klub jest dumny z siebie, z kibiców, ze swojej historii, ze swoich tradycji, ze swoich kibiców, ze swojej śląskości. Dla wielu dzień „szpilu” jest świętem nie wiele mniejszym, niż niedziela.
Ruch jest synonimem „śląskości”. Ruch jest klubem europejskim (na WDŚ akredytowano ok. pół tysiąca dziennikarzy z całej europy!).

Nowy sezon, Ruch przejęty przez Waldemara Fornalika okazuje się być nader dobrze zgranym składem i zajmuje obecnie 3 miejsce w lidze do lidera tracąc kilka punktów! Klub, który powolutku odradza się od sezonu 2004/2005 (moment przyjścia Klimka) nadal wykonuje postawiony sobie plan. Pocichutku budować klub z marką. Wiadomo że nie jest to (już dziś, już teraz) zespół na miarę ogrania całej ligi i zdobycia 15-ego Mistrza Polski, ale .. czyżby już od tego sezonu wykonano kolejny ważny krok? Czyżby zbudowano już drużynę z tej „górnej półki”, z tej „górnej piątki”? Jeśli tak, to poczekajmy jeszcze 2, 3 sezony i umocnijmy się w „górnej piątce”. W Poznaniu budowano silny zespół bodajże 10 lat, silną Wisłę również ok. 10 lat. W Chorzowie z braku możnych sponsorów trwać to będzie wolniej, ale (w co wierzę) równie skutecznie! Potrzebny jest poprostu czas!

Czyżby powoli, powlutku powraca klub z przeszłości?

Niech ktokolwiek powie, że w klubie dzieje się źle! Niech ktokolwiek spróbuje powiedzieć, że się nie rozwijamy! Niech ktoś powie, że nie wywalczenie „Majstra” w tym sezonie będzie porażką!

Mamy czołową juniorską drużynę! Mamy czołową Młodą Ekstraklasę! Mamy czołowy zespół z ekstraklasy!

Mamy piękne barwy! Mamy piękny herb! Mamy unikatowe symbole! Mamy cudowną historię! Mamy świetne tradycje!

Mamy bogate doświadczenia z całej tej podróży z drugiej ligi!
A MY SIĘ TYLKO „WCIĄŻ ROZWIJAMY”! ... A GDZIE TAM KONIEC TEJ DROGI?




PS. Cały najlepszy PR tworzą kibice!
Wiadomo, że nasz „głód na majstra po 20 latach pauzy” jest kosmiczny! Ale! Zapomnijmy całkowicie (!) o narzekaniu! Zacznijmy mówić o powrocie drużyny z lat świetności (mimo, że do ideału jeszcze daleeeekoooo :D )! Tym samym przyciągniemy ludzi na stadion, przyciągniemy sponsorów, stworzymy nowe (kolejne) historie, zdobędziemy majstra, nie jednego, a kilka!

Z niebieskim pozdrowieniem!
Obrazek
Obrazek

marcyk
Posty: 702
Rejestracja: 22 sie 2002, o 13:21
Lokalizacja: Naklo Slaskie
Kontakt:

#2 Post autor: marcyk » 22 lis 2009, o 06:04

Tak jest Blaszany świynto racja :padam: , a malkontyntom, mamrołom i wybrzidzacom życa wyrozumiałości i ciyrpliwości w drodze na niybieskie szczyty .

Witek46
Posty: 2280
Rejestracja: 12 mar 2008, o 18:27
Lokalizacja: Panewniki
Kontakt:

#3 Post autor: Witek46 » 22 lis 2009, o 07:36

Blaszany :padam: brawa za postawę i optymizm. Oby taka postawa była powszechna, bo taka jest mentalność zwycięzców.
A swoją drogą jak pisałeś, to na fleku, to mosz niezły łeb. ;) Wielu innych nie jest w stanie na trzeźwo tak sensownie pisać.
Powoli i systematycznie odbudujemy wielki Ruch!
Wolność słowa nie może zwalniać z odpowiedzialności za słowo

Lukasz_Pszow
Posty: 58
Rejestracja: 24 wrz 2006, o 21:27
Lokalizacja: PSZÓW
Kontakt:

#4 Post autor: Lukasz_Pszow » 22 lis 2009, o 09:11

tyn tekst każdy kibic RUCHU powinien mieć powieszony nad łóżkiem i codziennie rano go czytać!!! :padam:
PSZÓW NA ZAWSZE NIEBIESKI!!!

blue_girl_nrsl
Posty: 328
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:52
Lokalizacja: Ruda Slaska
Kontakt:

#5 Post autor: blue_girl_nrsl » 22 lis 2009, o 09:17

Blaszany pisze:Mamy piękne barwy! Mamy piękny herb! Mamy unikatowe symbole! Mamy cudowną historię! Mamy świetne tradycje!
Prawda i tylko prawda!!! Święte słowa Blaszany ! Super tekst - każdy powinien się zastanowić, zanim znowu zacznie narzekać na swój klub. Przecież Ruch to MY !!! Ruch jest unikalny i jednorazowy. Ruch to powód do dumy ! :padam: :padam:

blueKrzyś
Posty: 3
Rejestracja: 21 lis 2009, o 14:06
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

#6 Post autor: blueKrzyś » 22 lis 2009, o 09:27

Pisza pierwszy post na forum. Witom wszystkich:) Na C6 trocha już chodza. Mom karnet. Blaszany!! święte słowa!... Tradycja, Historia, Śląsk, Barwy i Herb. Jo by dodoł także bolesne doświadczenie upadku oraz wielu takich jak jo:) co bydom chodzić na Ruch i w okręgówce! Teraz moga chodzić dumny bo moj ukochany klub sie odradzo! Wielu chciałoby się dziś "bić" z Lechem jak równy z równym... My to juz momy!!! Jo sie ciesza każdym szpilym...Połowa PR to my - kibice! Jo wierza że bydzie dobrze.. Upadek nas nie zabił tylko wzmocnił!!!

SODA's
Posty: 1042
Rejestracja: 17 gru 2006, o 13:40
Lokalizacja: SW
Kontakt:

#7 Post autor: SODA's » 22 lis 2009, o 09:34

dobre :padam:
RUCH Chorzów Polska

Awatar użytkownika
vinc84
Posty: 1329
Rejestracja: 4 lut 2004, o 13:59
Lokalizacja: Klimzowiec
Kontakt:

#8 Post autor: vinc84 » 22 lis 2009, o 10:32

jo bych ten temat podwiesil :padam:
GŮRNY ŚLŮNSK

Awatar użytkownika
'PYJTER'
Posty: 2284
Rejestracja: 8 kwie 2006, o 16:35
Lokalizacja: MIKOŁÓW - PANIOWY
Kontakt:

#9 Post autor: 'PYJTER' » 22 lis 2009, o 11:01

Blaszany aleś pojechoł :) normalnie aż włos na du*** się jeży 100000000% racji ja wczorajsza porażkę przyjąłem z wielką pokorą bo wiem że z Koroną chłopaki pokażą na co ich stać i nam się zrehabilitują za porażkę z Lechem.
A druga sprawa to co napisoł blaszany myśmy się podnieśli z kolan ba myśmy leżeli plackiem i kwiczeli a teraz momy szansa realna może nie na majstra chociaż kto wie ale szanse na europejskie puchary to już na 60% :padam: więc powoli do przodu budujmy ten nowy rozdział w historii Ruchu wiadomo porażki i niedociągnięcia się zdarzają i czasami bydzie trza coś poprawić ale jak to ma iść w takim kierunku jak teraz to panowie głowa do góry bo za rok dwa trzy mogymy nie mieć sobie równych :padam:
**********************
Od 1988 roku na sektorze...
-------------------------------
...torca popaprańcy...
**********************

Awatar użytkownika
SzaRlin
Posty: 2012
Rejestracja: 11 lip 2005, o 14:43
Lokalizacja: NRŚL Halemba
Kontakt:

#10 Post autor: SzaRlin » 22 lis 2009, o 11:09

Blaszany - jeden z najlepszych postów w całej historii tego forum! :padam:
[img]http://i29.tinypic.com/2lm9s7b.jpg[/img] [img]http://i26.tinypic.com/zj9j4h.jpg[/img]

Awatar użytkownika
gerhat
Posty: 9334
Rejestracja: 19 sie 2002, o 11:34
Lokalizacja: wszyscy wiedzą
Kontakt:

#11 Post autor: gerhat » 22 lis 2009, o 11:13

wielki szacun za tyn tekst :padam:
czas skończyć z modą na generalne szkamranie i czarnowidztwo z byle powodu, jak się patrzy z perspektywą taką jak Blaszany to widać postęp, postęp i jeszcze raz postęp

Awatar użytkownika
Lutz
Posty: 9384
Rejestracja: 12 sie 2002, o 00:34
Lokalizacja: Kattowitz
Kontakt:

#12 Post autor: Lutz » 22 lis 2009, o 11:21

:padam: Piykny tekst i sporo prowdy, a jo Wos sprowadza na ziymia : bez nowego stadionu to pryndzy czy późni som my w czorny rzici i niy pomoże nom nojpiykniejszy herb w lidze, 14 meistrów czy legenda bez końca.
Co by te tradycje podtrzymać, a może i co wiyncy osiongnoć potrzebny je STADION !!!!!
To je A i B w dzisiejszym fusbalu.

Awatar użytkownika
Mattix7777
Posty: 445
Rejestracja: 5 lip 2005, o 11:09
Lokalizacja: Oberschlesien
Kontakt:

#13 Post autor: Mattix7777 » 22 lis 2009, o 11:22

:padam: elegancki tekst :padam:

Daniel__20
Posty: 197
Rejestracja: 30 mar 2009, o 19:32
Lokalizacja: Oberschlesien
Kontakt:

#14 Post autor: Daniel__20 » 22 lis 2009, o 11:53

Tekst na ostatnio strona gazet :) :padam: :padam: :padam:

piotrhalak
Posty: 1096
Rejestracja: 3 lut 2008, o 20:58
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

#15 Post autor: piotrhalak » 22 lis 2009, o 12:10

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: Lutz i Gerhat zgadzają się w tej samej sprawie post pod postem ;P Niech to będzie przykład, iż post Blaszanego bardzo dobry ;) :padam: nie mam żadnych zastrzeżeń . Dodałbym do tego wszystkiego wielki postęp w sprawach kibicowskich, Zobaczmy co było kilka lat temu a co jest teraz.

Trza zastanowić się nad tym żeby (w miarę możliwości naszych) dołożyć do tego swoją cegiełkę, od kibiców. t.j mało zadym, dużo karnetów ;). Kupowanie w sklepiku klubowym. Stadionu sami nie wybudujemy ;) Ale akcje promocyjną (1000 za majstra, Bajtel z Klimzowca, Spoktanie piłkarzy w Mikołowie, różnego rodzaju turnieje ) robimy naprawdę dużo, ale jeszcze wiele jest do zrobienia. Zobaczcie na organizacje FC (zaczyna to jakoś wyglądać nawet na przykładzie stron internetowych na których jest od groma gadżetów), a skończywszy na ruszeniu się do roboty Katowic(ostatnia oprawa tego niech będzie przykładem)

Wszystko to dla mnie jest jedynie przystankiem do 15 gwiazdy, która na dzień dzisiejszy jest celem i nie ma co narzekać, a jedynie trza wspierać ekipę która obecnie jest u władzy w naszym klubie, zobaczcie sobie 2003 rok i 2009 rok. Mam nadzieję że na 90 lecie klubu koniec sezonu dostarczy nam wielu miłych niespodzianek
Obrazek
takie tam

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: kosau i 16 gości