Trener Ruchu

Forum sympatyków KS Ruch Chorzów
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
gerhat
Posty: 9334
Rejestracja: 19 sie 2002, o 11:34
Lokalizacja: wszyscy wiedzą
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6421 Post autor: gerhat » 4 cze 2018, o 22:48

mija doba od zakończenia najsłabszego sezonu w historii i nie widzę dymisji Fornalaka, Warzychy i Śrutwy
Czy ktoś z tego grona ma honor?

Mirek
Posty: 11269
Rejestracja: 23 lis 2003, o 12:59
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6422 Post autor: Mirek » 4 cze 2018, o 22:49

gerhat myślę, że nikt.
Jest zupełna cisza, tak jakby nic się nie stało.

Nawet rzecznik tu już nie zagłada:
Ostatnia wizyta: 30 maja 2018 08:06
Jedyna choroba na którą nie ma lekarstwa to GŁUPOTA !!!

WTH
Posty: 299
Rejestracja: 4 cze 2018, o 09:18

Re: Trener Ruchu

#6423 Post autor: WTH » 4 cze 2018, o 23:24

Panowie wątpię, że Wleciał nawet po wywaleniu z Piasta chciałby odseparować się od WF i przyjść do nas. Jedyna opcja to mało znany trener który u nas chciałby wyrobić sobie nazwisko.

HullCityFC
Posty: 1413
Rejestracja: 6 kwie 2012, o 20:40
Lokalizacja: England
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6424 Post autor: HullCityFC » 4 cze 2018, o 23:30

Witek46 to Jajszczok?

Awatar użytkownika
79Świony
Posty: 1926
Rejestracja: 8 lis 2008, o 17:15
Lokalizacja: Schwientochlowitz
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6425 Post autor: 79Świony » 4 cze 2018, o 23:49

Tak....

adamo_R
Posty: 10642
Rejestracja: 9 lis 2005, o 11:03

Re: Trener Ruchu

#6426 Post autor: adamo_R » 4 cze 2018, o 23:56

To jeszcze Paterman tu musi być pod jakimś nickiem :P

Awatar użytkownika
Elmer
Posty: 8253
Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
Lokalizacja: Lokal i Zacja
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6427 Post autor: Elmer » 4 cze 2018, o 23:56

adamo_R pisze:To jeszcze Paterman tu musi być pod jakimś nickiem :P
Rurek
Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).

adamo_R
Posty: 10642
Rejestracja: 9 lis 2005, o 11:03

Re: Trener Ruchu

#6428 Post autor: adamo_R » 5 cze 2018, o 00:02

Rurek to zjeb. Większy zjeb niż Paterman.

Elmer, pamiętosz stare forum, co sie wpisywali dawni piłkarze Ruchu z Bizakiem i Śrutwą i jeszcze było paru. Wtedy można było na legalu pisac co sie myśli, a ci tak samo mieli swoje przemyślenia. Nie co to teraz, sami złodzieje i nieudacznicy skitrani.

Awatar użytkownika
79Świony
Posty: 1926
Rejestracja: 8 lis 2008, o 17:15
Lokalizacja: Schwientochlowitz
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6429 Post autor: 79Świony » 5 cze 2018, o 00:15

adamo_R pisze:Rurek to zjeb. Większy zjeb niż Paterman.
Dokładnie...na Pata można cisnąć ale takim kretynem jak Rurek nie jest, powiem więcej - Pat sprawia wrażenie rozgarniętego, szczególnie w środowiskach które z Ruchem mają mało wspólnego, dobrodzieja z siebie robi :) Typowy Janusz biznesu, z naciskiem na Janusza, miłej pojeby :)

miechowiner13
Posty: 1284
Rejestracja: 14 lis 2013, o 09:37
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6430 Post autor: miechowiner13 » 5 cze 2018, o 07:46

tylko, żeby za tymi słowami szły czyny,
Proste pytanie jeżeli prawdą jest że piłkarze mieli praktycznie wszystko popłacone to czemu trener ich nie potrafił zmobilizować, rozumiem, że większości i tak kończył się kontrakt, ale przecież tym bardziej mogliby pokazać nowemu pracodawcy, że jeszcze są coś warci.
Natomiast niestety jak jedynym stylem jest napuszczanie jednych na drugich, publiczne narzekanie i zwalanie wyłącznej winy na innych, bez nawet najmniejszej odpowiedzialności, to nie ma się co dziwić, że przy pierwszej okazji ci piłkarze na takiego trenera się wypinają. Nawet po ostatnim meczu, gdzie wystawili praktycznie samych młodzieżowców znów to samo.

Wilus
Posty: 476
Rejestracja: 11 sie 2002, o 22:07
Lokalizacja: kiedys Batory/ K-ce Podlesie
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6431 Post autor: Wilus » 5 cze 2018, o 08:24

Mirek pisze:gerhat myślę, że nikt.
Jest zupełna cisza, tak jakby nic się nie stało.

Nawet rzecznik tu już nie zagłada:
Ostatnia wizyta: 30 maja 2018 08:06
Dokładnie Mirek. Som jestem pod wrażeniem, że w Chorzowie taka cisza na wszystkich frontach. Nikt nic nie godo, nie komentuje, nie mówiąc o tym by się uderzyć w pierś ( co niektórzy ).
Licencji brak - zero komentarza Prezesa, tak jakby to nie mialo znaczenia. Kompletny brak informacji, co nas czeka, czy będzie ktoś grał w przyszłym sezonie, czy będą jakieś przygotowania do sezonu ?
Ta cisza powoli mnie wku.... :mad:

Awatar użytkownika
Radvan138
Posty: 1683
Rejestracja: 19 lip 2011, o 15:56
Lokalizacja: iRys [SH] / Bristol [uk]
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6432 Post autor: Radvan138 » 5 cze 2018, o 08:28

Wilus pisze:
Mirek pisze:gerhat myślę, że nikt.
Jest zupełna cisza, tak jakby nic się nie stało.

Nawet rzecznik tu już nie zagłada:
Ostatnia wizyta: 30 maja 2018 08:06
Dokładnie Mirek. Som jestem pod wrażeniem, że w Chorzowie taka cisza na wszystkich frontach. Nikt nic nie godo, nie komentuje, nie mówiąc o tym by się uderzyć w pierś ( co niektórzy ).
Licencji brak - zero komentarza Prezesa, tak jakby to nie mialo znaczenia. Kompletny brak informacji, co nas czeka, czy będzie ktoś grał w przyszłym sezonie, czy będą jakieś przygotowania do sezonu ?
Ta cisza powoli mnie wku.... :mad:
I to jest wlasnie najgorsze we wszystkim, ze nikt nic nie godo. Jak to bylo? Cisza przed burza?

Awatar użytkownika
markomaniak
Posty: 158
Rejestracja: 23 gru 2003, o 16:52
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6433 Post autor: markomaniak » 5 cze 2018, o 09:20

Po trzech porazkach do 6 i po spadku trener powinien sie podac do dymisji. Trener kery zwalo publicznie porazki na wlasnych pilkarzy, kery po tych pilkarzach publicznie jedzie i kery sie madrzy co im w szatni tlumaczyl (a som sie nie bije w piers)

„Wyglądało to tak, jakby spotkała się grupa ludzi, którzy pierwszy raz się widzą i pierwszy raz grają w piłkę” „Dałem taki przykład w szatni zawodnikom: fragment gry 6 na 4, 7 na 4 czy powiedzmy 10 na 7 i zadałem proste pytanie – ile na treningu strzelili bramek w takim układzie. Zawodnicy odparli: jedną. Mówię: tak, jedną, być może jedną. Natomiast to był układ 10 na 9. Straciliśmy tyle, a mogliśmy stracić więcej” (Ruch- Siedlce 0:6)

„Natomiast jeżeli coś takiego się powtarza dzisiaj, muszę to nazwać tylko i wyłącznie głupotą. Niektórzy z moich zawodników nie dorośli do tego, żeby reprezentować taki klub jak Ruch Chorzów” (Miedz – Ruch 6:1)

„Dlaczego przegraliśmy? otrzymałem dwie odpowiedzi. Pierwszą, że zabrakło nam konsekwencji przy stałych fragmentach gry rywala i drugą, że zabrakło nam sytuacji strzeleckich. Obie prawidłowe, choć nie wyczerpują przyczyn porażki. Bardziej zmartwiło mnie jednak, że na drugie moje pytanie: Czy dziś każdy dał z siebie 100 procent na boisku? nie dostałem odpowiedzi” (Ruch- Niepolomice 0:2)

„Tak na szybko, na gorąco: na pewno w tym składzie personalnym już nigdy więcej się nie spotkamy. Zmiany będą ogromne” (Wigry – Ruch 6:0)

Za Rochy to przegrywali co najwyzej 0:2. Z porazkami przeplatanymi zwyciestwami to moze by sie utrzymali (moze, niekoniecznie). No ale borok Rocha nie wiedziol ze w Polsce sie zwalnio trenerow po 2 porazkach i ze panuje kolesiostwo.
Pamietom sezon 2004/2005 tyz z trenerem Fornalakiem i pamietne baraze ze Zniczem. No to teroz sie udalo...

Morris
Posty: 231
Rejestracja: 10 sie 2002, o 16:36
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6434 Post autor: Morris » 5 cze 2018, o 12:20

Pan (celowo piszę "Pan" a nie "Trener") Dariusz Fornalak powinien wy***rdalać i to jak najdalej od Ruchu!

Pomijając żenujące wyniki, bo to wykładnia całego syfu jaki toczy nasz klub, pomijając wszystkie mniej czy bardziej groteskowe konferencje prasowe kiedy raz widział światełko w tunelu, drugim razem żegnał się z połową składu, to znów z ogromną serdecznością gratulował przeciwnikowi ubolewając, że dysponuje piłkarskim szrotem, pomijając otaczanie się parodystami w swoim sztabie (z całym szacunkiem dla dokonań boiskowych – Gucio).

Z Fornalakiem daleko nie zajedziemy, był tam gdzie nie było pieniędzy, był tam gdzie były, jakoś nie przypominam sobie żeby święcił gdzieś triumfy, z 10 lat temu awans z Polonią mu się zdarzył i tyle.

Ja o czym innym…

Czarę goryczy w temacie prowadzącego zespół przelał u mnie fakt, że Pan Dariusz Fornalak w ostatniej kolejce tego sezonu pokazał że jest kompletnym debilem... bo też tylko debil wystawia w meczu o nic 18-latka, który 2 dni wcześniej pożegnał najważniejszą osobę w swoim życiu, wioząc Go wcześniej przez całą Polskę!

Jakim głupcem trzeba być, żeby nie wczuć się w sytuację swojego młodego podopiecznego?! Pomijając wszystkie mądre nauki, psychologie sportu itp. jaki brak wyobraźni, jaki poziom empatii trzeba reprezentować żeby nie wiedzieć, że człowiek w takich momentach nie nadaje się do niczego?!

Mogę sobie wyobrazić rozmowę między graczem a Panem Fornalakiem: przed wyjazdem Fornalak zadaje pytanie: to jak, dasz radę zagrać? Co ma mu odpowiedzieć grajek, który dopiero co wchodzi do dorosłego futbolu…
Inaczej, może i nawet Kulejewski przyszedł do „Trenera” z własnej inicjatywy że chce pojechać, OK. jedź z nami bądź razem z drużyną ale nie wpuszczam chłopaka do gry bo to nie czas i miejsce…

Jaki był efekt wyszło gdzieś w okolicach 5 minuty meczu…

Osoba trenera, oprócz przygotowania warsztatowego musi mieć też w sobie trochę psychologa, trochę wychowawcy, wielcy trenerzy mają często ponoć w sobie nawet trochę z ojca i wodza. W obecnej sytuacji wielkich trenerów w Ruchu pewnie długo nie zobaczymy ale przynajmniej mądrych, inteligentnych ludzi należało by sobie życzyć…

perula4
Posty: 252
Rejestracja: 10 sty 2008, o 16:47
Lokalizacja: swietochlowice
Kontakt:

Re: Trener Ruchu

#6435 Post autor: perula4 » 6 cze 2018, o 11:17

Wy chcecie Fornalaka odstrzelic a macie kasę na wypłacanie mu do końca kontraktu i zatrudnienie nowego drożdżowego? Myslcie

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: kiler198920, Marekk, sebaro i 9 gości