arcio pisze: ↑27 maja 2023, o 21:50
jajo pisze: ↑27 maja 2023, o 21:18
arcio - no zmienil na trojke z tylu, bo przegrywalismy i trzeba bylo towrzyc sytuacje. od tej zmiany zaczelismy atakowac i zdobylismy gola na 1-1. jak mozna miec o to pretensje? niestety potem stracilismy na 1-2, ale to nie koszykowka, zeby zmieniac bez przerwy.
Bramka wpadła nie dlatego że zmieniliśmy ustawienie na 3 z tyłu tylko się udało poklepać z lewej strony boiska. Grając 4 też by może i wpadło. Nasza gra z 3 stoperów to odpalony lont i zawsze zjebiemy. Takie rozstrojenie w obronie w tym schemacie jest druzgocące. Przed meczem pisałem, trzeba wyszarpać z wątroby i się zesrało
udalo sie, bo mielismy wiecej ludzi z przodu, a wiecej ludzi z przdu mielismy dlatego, ze mielismy przeciez mniej ludzi z tylu. to nie jest tak, ze gdzies dodajesz, to gdzie indziej nie tracisz. Szczepan, ktorego jestem fanem praktycznie nie istnial 60 minut. Pojawil sie na boisku po wejsciu Plaskowskiego, bo sie mu zrobilo miejsce z przodu, bo obrona Gieksiarzy sie musiala skupic na 2 a nie jednym napastniku. a ta zamiana spowodowala, ze zaczelismy grac na 3 a nie 4 oboroncow.
Ozor - a czemu by wygrania Wisla miala swiadczyc o nieczystosci. najbogatszy zespol ligi z 3 miejsca, gra z powiedzmy sredniakiem u siebie. no jest zdecydowanym faworytem.
arcio - nie, trener wyszedl na 2 stoperow. i 3 srodkowcyh pomocnikow i ten srodek pola przegralismy, a Szczepan na desancie byl osamotniony.
ja bym zmienil inaczej, bo uwazam, ze Piatek dawal rade.
z tym, ze trener uznal i ja sie zgadzam, ze Szczepek jest zbyt osamotniony i mu dolozyl Plasa. to sie sprawdzilo. a jak mu kogos dolozyl to skads musial zabrac. wtedy przeszlismy na 3 centralnych z tylu.
z reszta ta gra 3 z tylu, to tez nie jest tak, ze z 2 stoperow przechodzisz na 3, bo wtedy czesto jeden z bocznych srodkowcyh sie podlacza do gry.
wieRzę, że coś co trwało tyle lat, nie da się zdmuchnąć tak jak domek z kart...