pko pisze: ↑24 lut 2024, o 20:28
['Login ON]
je*** ich wszystkich ku*** minuty nie umieją upilnować
je*** ICH WSZYSTKICH
{Login OFF]
Wyjebcie go w końcu z forum, bo czytać się nie da. Non stop jebanie piłkarzy, pisanie o wakacjach w Turcji, nażelowanych gościach, zwracaniu karnetu i wieczne marudzenie na wszystko. Chyba żadnego pozytywnego postu- naczelny jebacz drużyny. Ty się śmiesz kibicem nazywać?
Udało się stłamsić Jagiellonię na ich terenie. Na 11 meczów u siebie przegrali tylko z Lechem i zremisowali z Piastem i z nami! Przywieźliśmy punkt z chyba najcięższego terenu w tej lidze (jeszcze Raków u siebie nie przegrał i miał 3 remisy) i to jest nasz ogromny sukces. Tak- jeden punkt to dla nas bardzo mało i brakło nam 15 sekund, żeby to wygrać, więc niedosyt jest ogromny, ale trzeba go docenić. Brawo za prowadzenie meczu, brawo za bramkę i kontrolowanie Jagi (komentatorzy wielokrotnie zwracali uwagę, że Jaga nie istnieje i nikt ich chyba tak jeszcze nie rozgrywał).
Gdyby ta drużyna mogła zawiązać się wcześniej...
Piłka nadal w grze i dopóki matematyka pozwoli to będę wierzył (zwłaszcza po tym co widzę), ale w razie czego to dla mnie, ew spadek jest na konto miasta Chorzów i jego włodarzy. Brakło nam na odpowiednich jakościowo piłkarzy w lecie. Brakło nam tych pieniędzy, które przez opieszałość miasta, musieliśmy wyłożyć na wynajem stadionów. Teraz triumfalnie chwalenie się wykupem akcji za 1.6 miliona. Kur**. 1.6 miliona, które gdybyśmy mieli w kieszeni (a to miasto miało płacić za wynajem! a nie oddawać pół roku później!) w lato i nie musieli się martwić zabezpieczeniem wynajmu to bylibyśmy w połowie tabeli dzięki lepszym piłkarzom. To co udało się wypracować euforią, zaangażowaniem kibiców i działaczy, jest konsekwentnie niszczone rękami GRABARZY RUCHU.
Ograć Piasta!