Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
-
- Wspiera "Wielki Ruch"
- Posty: 6667
- Rejestracja: 26 maja 2005, o 14:00
- Lokalizacja: Chorzów
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Jeżeli rzeczywiście dotychczas nie trenował w tym tygodniu i nie wystąpi to duża strata.
Przede wszystkim oczywiście osłabia to naszą drużynę sportowo, bo jest to jeden z motorów napędowych tej drużyny w ofensywie, a dodatkowo jeszcze finansowo komplikuje mocno możliwość sięgnięcia po środki z PJS.
Przy takim braku i pauzie Sikory chyba jedyna możliwość to Witek, no chyba, że Skwierczyńśki otrzyma szansę na rehabiltację, ale to i tak kogoś do środka potrzeba
Przede wszystkim oczywiście osłabia to naszą drużynę sportowo, bo jest to jeden z motorów napędowych tej drużyny w ofensywie, a dodatkowo jeszcze finansowo komplikuje mocno możliwość sięgnięcia po środki z PJS.
Przy takim braku i pauzie Sikory chyba jedyna możliwość to Witek, no chyba, że Skwierczyńśki otrzyma szansę na rehabiltację, ale to i tak kogoś do środka potrzeba
Wystarczy by dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje. E. Burke
-
- Posty: 1567
- Rejestracja: 10 kwie 2018, o 18:19
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
nikt nie usprawiedliwia, tylko takie są fakty, że ludzie wciąż przyzwyczajeni do Cichej i nie będą się ruszać bo walnie deszcz mimo, że w Gliwicach mogą se pójść parę rzędów wyżej pod dach. W moim otoczeniu słyszę dokładnie to samo i nie przegadasz narazie więc.. zresztą już nieraz pokazaliśmy, że jakościowo wypadamy lepiej gdy jest nas mniej..scaneRboy pisze: ↑5 maja 2023, o 12:04Mecz się jeszcze nie rozpoczął, a Wy już usprawiedliwiacie brak brak kompletu? Raz, samo w sobie to jest dość absurdalne a dwa, zamiast narzekać należy potraktować taką sytuację jako okazję do zaproszenia na stadion kibiców, którzy nie czują jeszcze takiej pasji jak my i niekoniecznie chodzą na mecze.

- cisiu
- Posty: 808
- Rejestracja: 22 lis 2003, o 21:30
- Lokalizacja: NRŚL
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Skąd wjycie że Wójtowicz niy zagro?? To że nasz trener godoł że niy trenowoł to może robi jako zasłona??? Mocie jakeś szczegóły co mu się dokładnie stało?? Bo jakby niy zagroł to, moim zdaniem, stracymy 50% naszego ofensywnego granio.
--------------------Na Zawsze Niebieski----------------------
---------------------Na Zawsze Ruch--------------------------
---------------------Na Zawsze Ruch--------------------------
-
- Posty: 1079
- Rejestracja: 21 maja 2011, o 22:50
- Lokalizacja: Mikołów\ Katowice
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Z Tomkiym moze byc jak z Feliksem ktory miol zdaniem trenera nie zagrac z Wisla 

-
- Wspiera "Wielki Ruch"
- Posty: 1101
- Rejestracja: 12 lis 2010, o 23:03
- Lokalizacja: TaRnowskie GóRy
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
ANALIZA KOLEJKI
ŁKS Łódź pokonał Wisłę Kraków 3:2. To bardzo cenna wygrana biało-czerwono-białych w kontekście walki o bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. To oznacza, ze szanse krakowian na bezpośredni awans maleją znacząco. W Krakowie powinni już zacząć myśleć o barażach.
Miejsca dające bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy zajmują teraz ŁKS Łódź i Ruch Chorzów. Jest szansa, że Niebiescy wejdą do krajowej elity bez konieczności gry w barażach! Jednak bukmacherzy przed meczem Wisły z ŁKS-em byli innego zdania. W walce o bezpośredni awans liczą się w zasadzie jeszcze tylko dwie drużyny - czwarta Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która ma dziesieć punktów straty do lidera, oraz piąta Puszcza - jedenaście punktów mniej od łodzian.


Po każdej z pozostałych do końca sezonu kolejek te typowania mogą się zmienić, więc zobaczmy co czeka nas jeszcze w tej kolejce.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Zagłębie Sosnowiec
Termalica zremisowała pod Klimczokiem i kolejny raz nie rozegrała równego spotkania. Punkty dało jej trafienie Macieja Ambrosiewicza i samobójczy gol Hartherza. 3 asystą w tym sezonie popisał się Adam Radwański. Ostatni raz Termalica przegrała na swoim stadionie 1. sierpnia, czyli jest niepokonana w Niecieczy od 12 spotkań ligowych. Jeśli wierzyć statystykom, to powinno tak pozostać również po najbliższej kolejce. Zagłębie nie wygrało jeszcze w Niecieczy. Dwa ostatnie spotkania kończyły się porażkami gości z Sosnowca. O podtrzymanie korzystnej serii powinni zadbać Wiktor Biedrzycki, Kacper Karasek i Muris Mešanović. Termalica cały czas walczy o miejsce dając bezpośredni awans. Ewentualne trzy punkty zdobyte w meczu z Zagłębiem dobrze podziałają mentalnie na podopiecznych trenera Latala przed rywalizacją z Wisłą.
Puszcza Niepołomice – Odra Opole
Puszcza przywiozła cenny punkt z Gdyni, choć niewiele zabrakło jej do wywiezienia kompletu oczek. Klub nie rezygnuje ze swoich marzeń o awansie, a korzystny terminarz nie przekreśla nawet szans na awans bezpośredni. Do tego potrzebne byłyby jednak korzystne rozstrzygnięcia w spotkaniach rywali. Nie należy zapominać, jak istotną przewagę podopiecznym trenera Tułacza daje rozgrywanie spotkań na swoim obiekcie. Dlatego będą zacięcie walczyli również o 3 miejsce w tabeli, ponieważ wówczas ich mecze rozgrywane w barażach odbędą się w Niepołomicach. W Gdyni nie zobaczyliśmy Łukasza Sołowieja, który będzie do dyspozycji w najbliższym meczu. Skutecznością w polu karnym popisał się za to Michał Koj. Trener Tułacz lubi zaskakiwać wyjściowym składem, zwłaszcza przy zestawianiu ofensywy swojego zespołu. Pewni miejsca na murawie mogą być natomiast Piotr Mroziński, Roman Yakuba, Jakub Serafin, czy Emilie Thiakane. Żubry mają dobry bilans starć z Odrą. Na 13 rozegranych do tej pory spotkań wygrały 5, 6 razy remisowały i tylko dwukrotnie przegrywały. W najbliższym meczu będziemy świadkami ciekawych pojedynków w polach karych, ponieważ oba zespoły potrafią skutecznie wykańczać stałe fragmenty gry.

Ruch Chorzów i Resovia mają swoje cele w tym sezonie. Ekipa Jarosława Skrobacza walczy o bezpośredni awans do Ekstraklasy. Z kolei rzeszowianie koncentrują się na rywalizacji o utrzymanie ligowego bytu.
Coś, co wydawało się nieprawdopodobne, może stać się faktem. Ruch na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmuje pozycję wicelidera, oznaczającą awans nie tylko bezpośredni, ale też trzeci z rzędu. Ekipa chorzowskiego Ruchu to jeden z zespołów, który prezentuje najbardziej równą i jakże wysoką formę na przestrzeni całego sezonu. Nie ma się zatem czemu dziwić, że to Niebiescy w przyszłym roku zagrać mogą w elicie. Przed 30. kolejką gier piłkarze prowadzeni przez Jarosława Skrobacza legitymują się bilansem 14. zwycięstw, 11. remisów i tylko 4. porażek. Zdobyte 53. punkty plasuje ekipę z Górnego Śląska na 2. pozycji w tabeli ze stratą 6. oczek do lidera rozgrywek ŁKS-u Łódź i przewagą 2. punktów nad zamykającą w tej chwili ligowe podium Wisłą Kraków. Wszystko w rękach i nogach zawodników Ruchu, którzy mają już za sobą mecze z rywalami do miejsca dającego bezpośredni awans. W perspektywie starcia z czterema rywalami plasującymi się dziś w dolnej części stawki: jutrzejsze z Resovią oraz z Odrą i Tychami a także Katowicami. Prócz tego już za tydzień „Niebieskich” czeka daleka podróż do Gdyni. Kształt tabeli musi powodować dziś przy Cichej nieco szybsze bicie serca.
Zdecydowanie gorsze nastroje panują z pewnością wśród kibiców i osób związanych z drużyną Resovii. Biało-Czerwona ekipa z Podkarpacia walczyć musi o każdy ligowy punkt by uciekać przed strefą spadkową. Piłkarze Mirosława Hajdo w tej chwili zajmują ostatnią “bezpieczną” pozycję. Odniesione 7. zwycięstw, 11. remisów i 11. porażek daje im 32. oczka i tylko punkt przewagi nad rywalami ze strefy spadkowej. Tuż za Apklan Resovią plasuje się Skra Częstochowa, która zaskakuje w ostatnich kolejkach i z pewnością do końca nie odpuści walki o pozostanie na zapleczu Ekstraklasy. Do zakończenia sezonu pozostało jeszcze pięć kolejek, a więc do zdobycia jest teoretycznie 15 punktów, ale nie będzie to naprawdę takie łatwe jeśli popatrzymy na to, z kim przyjdzie grać Resovii. Zanosi się na to, że walka o utrzymanie będzie niezwykle pasjonująca.

Godne uwagi jest jednak to, że w 2023 roku rzeszowianie wywalczyli 15 oczek. Dla porównania chorzowska ekipa może pochwalić się w tym czasie bilansem 21 punktów. Lepsi są tylko gracze Wisły Kraków z 27 oczkami i ŁKS-u z 22.

Resovia ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową. Podopieczni Mirosława Hajdo w sobotę staną przed szansą rehabilitacji za derbową porażkę ze Stalą Rzeszów 2:1. W ostatnich pięciu meczach wygrała tylko raz, dwukrotnie remisowała i dwa razy schodziła z murawy pokonana. Na wyjazdach jednak rzeszowianie w tej kampanii spisują się nieźle. Ogólnie w czternastu potyczkach wyjazdowych zaliczyli cztery zwycięstwa, sześć remisów i cztery porażki. Bilans goli to 18-20.

14-krotny mistrz Polski ma za sobą cenne zwycięstwo nad Sandecją Nowy Sącz. Kolejnego gola wiosną zdobył Daniel Szczepan, a miejsce w ofensywie zachowali Michał Feliks i Szymon Kobusiński. W drugiej linii wciąż widoczny jest natomiast brak Tomasza Swędrowskiego w formie z jesieni. Przeciwko Sączersom formacji defensywnej udało się zachować czyste konto. Na ławce rezerwowych we wspomnianym meczu zasiadł Konrad Kasolik, do tej pory etatowy defensor.
Ruch jednocześnie może pochwalić się dwoma zwycięstwami z rzędu. Wcześniej w hicie rundy pokonał Wisłę Kraków. Niebiescy w roli gospodarza są bez porażki od sześciu spotkań. Ani razu nie przegrali w tym roku w Gliwicach. Ostatni przegrany mecz w roli gospodarza zaliczyli w październiku minionego roku, gdy ulegli jeszcze przy Cichej gdyńskiej Arce.
Po czterech występach bez wygranej, zwłaszcza poniesionej w marnym stylu porażce z Zagłębiem, w Chorzowie zapadła decyzja o zmianie ustawienia. Było to nawet nie tyle konsekwencją słabszych wyników, co chęcią zaskoczenia Wisły. „Niebiescy” zagrali w ustawieniu z czwórką, a nie trójką defensorów oraz klasycznymi skrzydłowymi. Wypaliło na tyle, że w kolejnym spotkaniu z Sandecją nie zdecydowano się na nawet jedną zmianę w jedenastce.
Trener Skrobacz lubi rotować składem, ale obecnie trudno wyobrazić sobie jedenastkę Niebieskich bez Tomasza Wójtowicza. Na pewno inaczej będzie musiał zestawić środek pola, w którym zabraknie Patryka Sikory. W meczu z Sandecją defensywny pomocnik Ruchu ujrzał czwartą żółtą kartkę i czeka go pauza. Już w trakcie spotkania w Niepołomicach wszedł za niego młodzieżowiec Jakub Witek, dla którego był to pierwszy występ wiosną.
Zabraknie na pewno Przemysława Maja, który tak naprawdę z powodu kłopotów zdrowotnych zakończył już sezon. Niepewny gry jest natomiast Tomasz Swędrowski.
Wydaje się, że raczej do składu wskoczy Jakub Piątek. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego Niebieskich będzie z kolei Kacper Michalski.
U gości wykartkowali się z kolei: Rafał Mikulec, Bartłomiej Wasiluk i Bartłomiej Eizenchart. Tak osłabionej drużynie będzie bardzo ciężko o punkty. W dodatku nie wiadomo, czy do końca sezonu trener będzie mógł skorzystać z usług Łukasza Seweryna, który w rundzie wiosennej grał naprawdę na niezłym poziomie. Pytanie więc, jak obsadzić boki obrony, bo ostatnio w meczu ze Stalą grał tam Aleksander Komor i nie wyszło to najlepiej.
Ruch: Bielecki – Sadlok, Baranowski, Szywacz, Michalski, Sedlak, Piątek, Foszmańczyk, Feliks, Kobusiński, Szczepan
Resovia: Pindroch – Komor, Chuchro, Hoogenhout, Adamski, Seweryn, Kanach, Mroz, Lehaire, Vieira, Górski.
W pierwszym starciu między obiema ekipami w tej kampanii miał miejsce remis. Bramki w tym spotkaniu strzelali Pedro Vieira oraz nie kto inny, jak Szczepan – trafienie z rzutu karnego.

Ogólnie w trzech ostatnich potyczkach każda z ekip zaliczyła zwycięstwo. Ruch z radością może wracać do starcia z października 2018 roku, gdy u siebie pokonał wysoko Resovię. Jak będzie w najbliższym spotkaniu?
źródła: 90minut.pl, youtube.com, flashscore.com, twitter.com, lubsport.pl, podkarpacie.live.pl, fantastycznyskaut.pl, efortuna.pl, sportdziennik.com, goal.pl
ŁKS Łódź pokonał Wisłę Kraków 3:2. To bardzo cenna wygrana biało-czerwono-białych w kontekście walki o bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. To oznacza, ze szanse krakowian na bezpośredni awans maleją znacząco. W Krakowie powinni już zacząć myśleć o barażach.
Miejsca dające bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy zajmują teraz ŁKS Łódź i Ruch Chorzów. Jest szansa, że Niebiescy wejdą do krajowej elity bez konieczności gry w barażach! Jednak bukmacherzy przed meczem Wisły z ŁKS-em byli innego zdania. W walce o bezpośredni awans liczą się w zasadzie jeszcze tylko dwie drużyny - czwarta Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która ma dziesieć punktów straty do lidera, oraz piąta Puszcza - jedenaście punktów mniej od łodzian.


Po każdej z pozostałych do końca sezonu kolejek te typowania mogą się zmienić, więc zobaczmy co czeka nas jeszcze w tej kolejce.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Zagłębie Sosnowiec
Termalica zremisowała pod Klimczokiem i kolejny raz nie rozegrała równego spotkania. Punkty dało jej trafienie Macieja Ambrosiewicza i samobójczy gol Hartherza. 3 asystą w tym sezonie popisał się Adam Radwański. Ostatni raz Termalica przegrała na swoim stadionie 1. sierpnia, czyli jest niepokonana w Niecieczy od 12 spotkań ligowych. Jeśli wierzyć statystykom, to powinno tak pozostać również po najbliższej kolejce. Zagłębie nie wygrało jeszcze w Niecieczy. Dwa ostatnie spotkania kończyły się porażkami gości z Sosnowca. O podtrzymanie korzystnej serii powinni zadbać Wiktor Biedrzycki, Kacper Karasek i Muris Mešanović. Termalica cały czas walczy o miejsce dając bezpośredni awans. Ewentualne trzy punkty zdobyte w meczu z Zagłębiem dobrze podziałają mentalnie na podopiecznych trenera Latala przed rywalizacją z Wisłą.
Puszcza Niepołomice – Odra Opole
Puszcza przywiozła cenny punkt z Gdyni, choć niewiele zabrakło jej do wywiezienia kompletu oczek. Klub nie rezygnuje ze swoich marzeń o awansie, a korzystny terminarz nie przekreśla nawet szans na awans bezpośredni. Do tego potrzebne byłyby jednak korzystne rozstrzygnięcia w spotkaniach rywali. Nie należy zapominać, jak istotną przewagę podopiecznym trenera Tułacza daje rozgrywanie spotkań na swoim obiekcie. Dlatego będą zacięcie walczyli również o 3 miejsce w tabeli, ponieważ wówczas ich mecze rozgrywane w barażach odbędą się w Niepołomicach. W Gdyni nie zobaczyliśmy Łukasza Sołowieja, który będzie do dyspozycji w najbliższym meczu. Skutecznością w polu karnym popisał się za to Michał Koj. Trener Tułacz lubi zaskakiwać wyjściowym składem, zwłaszcza przy zestawianiu ofensywy swojego zespołu. Pewni miejsca na murawie mogą być natomiast Piotr Mroziński, Roman Yakuba, Jakub Serafin, czy Emilie Thiakane. Żubry mają dobry bilans starć z Odrą. Na 13 rozegranych do tej pory spotkań wygrały 5, 6 razy remisowały i tylko dwukrotnie przegrywały. W najbliższym meczu będziemy świadkami ciekawych pojedynków w polach karych, ponieważ oba zespoły potrafią skutecznie wykańczać stałe fragmenty gry.
Ruch Chorzów i Resovia mają swoje cele w tym sezonie. Ekipa Jarosława Skrobacza walczy o bezpośredni awans do Ekstraklasy. Z kolei rzeszowianie koncentrują się na rywalizacji o utrzymanie ligowego bytu.
Coś, co wydawało się nieprawdopodobne, może stać się faktem. Ruch na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmuje pozycję wicelidera, oznaczającą awans nie tylko bezpośredni, ale też trzeci z rzędu. Ekipa chorzowskiego Ruchu to jeden z zespołów, który prezentuje najbardziej równą i jakże wysoką formę na przestrzeni całego sezonu. Nie ma się zatem czemu dziwić, że to Niebiescy w przyszłym roku zagrać mogą w elicie. Przed 30. kolejką gier piłkarze prowadzeni przez Jarosława Skrobacza legitymują się bilansem 14. zwycięstw, 11. remisów i tylko 4. porażek. Zdobyte 53. punkty plasuje ekipę z Górnego Śląska na 2. pozycji w tabeli ze stratą 6. oczek do lidera rozgrywek ŁKS-u Łódź i przewagą 2. punktów nad zamykającą w tej chwili ligowe podium Wisłą Kraków. Wszystko w rękach i nogach zawodników Ruchu, którzy mają już za sobą mecze z rywalami do miejsca dającego bezpośredni awans. W perspektywie starcia z czterema rywalami plasującymi się dziś w dolnej części stawki: jutrzejsze z Resovią oraz z Odrą i Tychami a także Katowicami. Prócz tego już za tydzień „Niebieskich” czeka daleka podróż do Gdyni. Kształt tabeli musi powodować dziś przy Cichej nieco szybsze bicie serca.
~ Jarosław SkrobaczKtoś powie, że gramy z zespołami z dołu. Spotkanie z Resovią może będzie łatwiejsze, ale w głowach…. kibiców. Wiemy, jak to jest ze spoglądaniem w tabelę i na to, że gra się z kimś sklasyfikowanym niżej. Doskonale wiadomo, jaka jest I liga. Gdy ktoś z dołu wygrywa z kimś góry, to nie wiem nawet, czy można nazywać to niespodzianką. Tu wszystko może się zdarzyć. Dlatego najważniejsza jest koncentracja, trzeźwe spojrzenie na boiskową sytuację, realizacja zadań. To jest kluczem do zdobywania punktów, niezależnie z kim. Do każdego trzeba podchodzić z pokorą. Naszym celem jest teraz zwycięstwo z Resovią. Poświęcamy na to tydzień, robimy wszystko, by zakończyć go wygraną. Liczymy na pełne wsparcie, 10 tysięcy kibiców na trybunach. To nas ciągnie, mobilizuje, ostatnio w Niepołomicach było nam ciężko. Od samego początku sezonu mówiliśmy, że chcemy być w grze do samego końca. Jesteśmy w grze i z tego trzeba się cieszyć.
Zdecydowanie gorsze nastroje panują z pewnością wśród kibiców i osób związanych z drużyną Resovii. Biało-Czerwona ekipa z Podkarpacia walczyć musi o każdy ligowy punkt by uciekać przed strefą spadkową. Piłkarze Mirosława Hajdo w tej chwili zajmują ostatnią “bezpieczną” pozycję. Odniesione 7. zwycięstw, 11. remisów i 11. porażek daje im 32. oczka i tylko punkt przewagi nad rywalami ze strefy spadkowej. Tuż za Apklan Resovią plasuje się Skra Częstochowa, która zaskakuje w ostatnich kolejkach i z pewnością do końca nie odpuści walki o pozostanie na zapleczu Ekstraklasy. Do zakończenia sezonu pozostało jeszcze pięć kolejek, a więc do zdobycia jest teoretycznie 15 punktów, ale nie będzie to naprawdę takie łatwe jeśli popatrzymy na to, z kim przyjdzie grać Resovii. Zanosi się na to, że walka o utrzymanie będzie niezwykle pasjonująca.

~ Miłosz Kalahur, zawodnik Apklan ResoviiTo trudne położenie jest z nami od dłuższego czasu, ale nie składamy broni i już wiele razy pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie wygrać z lepszym, wyżej notującym przeciwnikiem. Pierwsza liga lubi zaskakiwać i nie zawsze miejsce w tabeli odzwierciedla końcowy wynik. Ruch Chorzów jest to piłkarski zespół, może nie miał dużo wzmocnień w porównaniu z poprzednim sezonem, ale to u nich funkcjonuje. My już raz pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie z Ruchem powalczyć i jedziemy po trzy punkty. Skupiamy się na sobie, a nie na Ruchu Chorzów i to my musimy zagrać żelazną defensywę, bo jak wiemy, nie tracą bramki, nie przegramy meczu, a zawsze coś z przodu możemy strzelić i z taką myślą jedziemy
Godne uwagi jest jednak to, że w 2023 roku rzeszowianie wywalczyli 15 oczek. Dla porównania chorzowska ekipa może pochwalić się w tym czasie bilansem 21 punktów. Lepsi są tylko gracze Wisły Kraków z 27 oczkami i ŁKS-u z 22.

Resovia ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową. Podopieczni Mirosława Hajdo w sobotę staną przed szansą rehabilitacji za derbową porażkę ze Stalą Rzeszów 2:1. W ostatnich pięciu meczach wygrała tylko raz, dwukrotnie remisowała i dwa razy schodziła z murawy pokonana. Na wyjazdach jednak rzeszowianie w tej kampanii spisują się nieźle. Ogólnie w czternastu potyczkach wyjazdowych zaliczyli cztery zwycięstwa, sześć remisów i cztery porażki. Bilans goli to 18-20.

14-krotny mistrz Polski ma za sobą cenne zwycięstwo nad Sandecją Nowy Sącz. Kolejnego gola wiosną zdobył Daniel Szczepan, a miejsce w ofensywie zachowali Michał Feliks i Szymon Kobusiński. W drugiej linii wciąż widoczny jest natomiast brak Tomasza Swędrowskiego w formie z jesieni. Przeciwko Sączersom formacji defensywnej udało się zachować czyste konto. Na ławce rezerwowych we wspomnianym meczu zasiadł Konrad Kasolik, do tej pory etatowy defensor.
~ Jarosław SkrobaczBył moment, w którym brakowało nam spokoju, mieliśmy kilka niepotrzebnych strat piłki, mogliśmy podejmować lepsze decyzje, ale wygraliśmy trudne spotkanie, a dla Sandecji – być może nawet ostatniej szansy. Dopisaliśmy 3 punkty i jedziemy dalej
Ruch jednocześnie może pochwalić się dwoma zwycięstwami z rzędu. Wcześniej w hicie rundy pokonał Wisłę Kraków. Niebiescy w roli gospodarza są bez porażki od sześciu spotkań. Ani razu nie przegrali w tym roku w Gliwicach. Ostatni przegrany mecz w roli gospodarza zaliczyli w październiku minionego roku, gdy ulegli jeszcze przy Cichej gdyńskiej Arce.
Po czterech występach bez wygranej, zwłaszcza poniesionej w marnym stylu porażce z Zagłębiem, w Chorzowie zapadła decyzja o zmianie ustawienia. Było to nawet nie tyle konsekwencją słabszych wyników, co chęcią zaskoczenia Wisły. „Niebiescy” zagrali w ustawieniu z czwórką, a nie trójką defensorów oraz klasycznymi skrzydłowymi. Wypaliło na tyle, że w kolejnym spotkaniu z Sandecją nie zdecydowano się na nawet jedną zmianę w jedenastce.
~ Jarosław SkrobaczTo była trudna decyzja, bo mamy wypracowane swoje schematy, które w nowym układzie nie są momentami takie, jak byśmy chcieli. Zachowania zawodników są trochę inne, ale po takim meczu jak z Wisłą, gdy wszyscy zasłużyli na najwyższą notę, nie wyobrażałem sobie, by kogoś posadzić na ławce.
Trener Skrobacz lubi rotować składem, ale obecnie trudno wyobrazić sobie jedenastkę Niebieskich bez Tomasza Wójtowicza. Na pewno inaczej będzie musiał zestawić środek pola, w którym zabraknie Patryka Sikory. W meczu z Sandecją defensywny pomocnik Ruchu ujrzał czwartą żółtą kartkę i czeka go pauza. Już w trakcie spotkania w Niepołomicach wszedł za niego młodzieżowiec Jakub Witek, dla którego był to pierwszy występ wiosną.
~ Jarosław SkrobaczTo kwestia czasu, że będziemy musieli w którymś z meczów grać młodzieżowcem innym niż Tomek. Jest to nie do uniknięcia, dlatego trzeba tym chłopakom dawać minuty, by nie musieli wchodzić do gry z marszu.
Zabraknie na pewno Przemysława Maja, który tak naprawdę z powodu kłopotów zdrowotnych zakończył już sezon. Niepewny gry jest natomiast Tomasz Swędrowski.
~ Jarosław SkrobaczJuż od miesiąca ciągnie się u niego jedno brzydkie zapalenie. Powoli wchodzi w trening, to dla nas duża strata. Mowa o zawodniku, który jesienią był w tak dobrej dyspozycji, że praktycznie od niego zaczynaliśmy skład. Ale kolejny raz mogę powtórzyć, że nieobecność jednego jest szansą dla innych, grających wcześniej mniej.
Wydaje się, że raczej do składu wskoczy Jakub Piątek. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego Niebieskich będzie z kolei Kacper Michalski.
U gości wykartkowali się z kolei: Rafał Mikulec, Bartłomiej Wasiluk i Bartłomiej Eizenchart. Tak osłabionej drużynie będzie bardzo ciężko o punkty. W dodatku nie wiadomo, czy do końca sezonu trener będzie mógł skorzystać z usług Łukasza Seweryna, który w rundzie wiosennej grał naprawdę na niezłym poziomie. Pytanie więc, jak obsadzić boki obrony, bo ostatnio w meczu ze Stalą grał tam Aleksander Komor i nie wyszło to najlepiej.
Ruch: Bielecki – Sadlok, Baranowski, Szywacz, Michalski, Sedlak, Piątek, Foszmańczyk, Feliks, Kobusiński, Szczepan
Resovia: Pindroch – Komor, Chuchro, Hoogenhout, Adamski, Seweryn, Kanach, Mroz, Lehaire, Vieira, Górski.
W pierwszym starciu między obiema ekipami w tej kampanii miał miejsce remis. Bramki w tym spotkaniu strzelali Pedro Vieira oraz nie kto inny, jak Szczepan – trafienie z rzutu karnego.

Ogólnie w trzech ostatnich potyczkach każda z ekip zaliczyła zwycięstwo. Ruch z radością może wracać do starcia z października 2018 roku, gdy u siebie pokonał wysoko Resovię. Jak będzie w najbliższym spotkaniu?
źródła: 90minut.pl, youtube.com, flashscore.com, twitter.com, lubsport.pl, podkarpacie.live.pl, fantastycznyskaut.pl, efortuna.pl, sportdziennik.com, goal.pl
-
- Wspiera "Wielki Ruch"
- Posty: 10271
- Rejestracja: 19 sie 2002, o 11:34
- Lokalizacja: wszyscy wiedzą
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Dziś po prostu muszą wyjść i to zrobić. Nieważne w jakim składzie i w jakim stylu. To kwestia rozumu, serca i wątroby.
Z Bogiem i po Zwycięstwo!
Z Bogiem i po Zwycięstwo!
-
- Wspiera "Wielki Ruch"
- Posty: 11998
- Rejestracja: 23 lis 2003, o 12:59
- Kontakt:
-
- Posty: 1046
- Rejestracja: 16 paź 2009, o 17:11
- Lokalizacja: Ruda Slaska
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Panowie, Niebieska rodzino. Prośba do każdej osoby. Która to czyto. Widzimy się o 17:30, zróbmy dzis rozpieeeerdol na trybunach, każdy jeden niech dziś wydziera gardlo jakbyśmy grali w finale Ligi mistrzów.
je*** słonecznik, je*** inne pierdoly, idziemy tam dopingować nasz ukochany klub i pomoc im dzisiaj zrobić milowy krok do ekstraklasy!
#MySomRuch!
je*** słonecznik, je*** inne pierdoly, idziemy tam dopingować nasz ukochany klub i pomoc im dzisiaj zrobić milowy krok do ekstraklasy!
#MySomRuch!
-
- Posty: 2413
- Rejestracja: 13 kwie 2009, o 21:03
- Lokalizacja: Siemce
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
My to dziś musimy wygrać. Nie ważne ile i w jakim stylu

-
- Posty: 10246
- Rejestracja: 7 cze 2004, o 10:26
- Lokalizacja: Lokal i Zacja
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Jak koń czuje siano (dom) to dostaje dodatkowych mocy. Kto biega, ten wie o co chodzi. Jak się ma dobry czas, to mimo braku sił, widząc cel, można jeszcze wynik podkręcić. Oby tak było z Ruchem.
Nie lubię dopisywania punktów przed meczem. Łatwo nie będzie. Resovia postawi autobus, jak Chrobry i będą kontrować. Oni mają ciepło, więc na stresie grają, ale porażka to jeszcze dziś nich nie jest koniec świata.
Siedzę jak na szpilkach. A miałem się już nie emocjonować. Nie da się.
Nie lubię dopisywania punktów przed meczem. Łatwo nie będzie. Resovia postawi autobus, jak Chrobry i będą kontrować. Oni mają ciepło, więc na stresie grają, ale porażka to jeszcze dziś nich nie jest koniec świata.
Siedzę jak na szpilkach. A miałem się już nie emocjonować. Nie da się.

Pierwszy raz przy Cichej: 10.06.1989 r. Ruch - Olimpia 2:1
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).
Pierwszy wyjazd: 3.10.1992 r. Górnik - Ruch 1:1
Najwyższe zwycięstwo: 7:0 ze Stomilem Olsztyn. Najwyższa porażka: 0:6 z... Pogonią Siedlce.
Sukcesy, które świadomie przeżyłem: 1 mistrzostwo Polski, 1 wicemistrzostwo Polski, 3xbrązowy medal, Puchar Polski (1996), finał Pucharu Intertoto (1998).
- niebieski98
- Wspiera "Wielki Ruch"
- Posty: 1595
- Rejestracja: 21 lip 2013, o 23:00
- Lokalizacja: Opolskie
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Pierwszy z pięciu finałów tego sezonu, mam nadzieję że trybuny dziś poniosą jak w barażach poprzedniego sezonu i odskoczymy od grupy pościgowej na min 4-5 pkt. Mam wrażenie ze dziś rozstrzygnie się czy awansujemy bezpośrednio, czy przyjdzie nam zagrać znów w barażach.
-
- Posty: 1839
- Rejestracja: 14 maja 2022, o 17:02
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Bielecki - Kasol, Baranowski, Sadlok - Moneta, Sedlak, Witek, Fosa, Michalski - Szczepan, Feliks
Taki skład prognozuję, wydaje się że Resovia z przodu będzie groźniejsza niż Sandecja, stąd bardziej defensywne ustawienie. Kobusiński też wydaje się lepiej prezentować jako joker mając więcej miejsca obok siebie.
Taki skład prognozuję, wydaje się że Resovia z przodu będzie groźniejsza niż Sandecja, stąd bardziej defensywne ustawienie. Kobusiński też wydaje się lepiej prezentować jako joker mając więcej miejsca obok siebie.
-
- Wspiera "Wielki Ruch"
- Posty: 719
- Rejestracja: 7 lis 2008, o 15:21
- Lokalizacja: Szopki
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Na mokryj trowie i w dyszczu mimo wszystko latwij sie broni niż atakuje, ale trza wierzyć w ta drużyny, tych chopcow i w 3 pkt.
Z Bogiym i po zwyciynstwo.!!!
Nieeebieeeescy, nieeebieeeescy........
Z Bogiym i po zwyciynstwo.!!!
Nieeebieeeescy, nieeebieeeescy........
Nojwiynkszom RUCHu wartościom NIY jest to, że nigdy niy upado na kolana, ale to, że zawsze umiy sie z tych kolan dzwignońć."
-
- Posty: 1567
- Rejestracja: 10 kwie 2018, o 18:19
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
jak dzieci w obronie przy straconej bramie. potem oddana inicjatywa i równie dobrze mogliśmy przegrywać. Lepszej sytuacji Kobusinski w Ruchu nie będzie już mieć. szkoda, do wygrania mecz
-
- Posty: 1839
- Rejestracja: 14 maja 2022, o 17:02
- Kontakt:
Re: Ruch Chorzów - Resovia Rzeszów 06.05.2023 - 17:30
Nasze xGoals pewnie całkiem spore, gramy całkiem dobrze, trzeba to wygrać. Resovia też potrafi się odgryźć.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], elquatro, Google [Bot], Google Adsense [Bot], iglo, JSensei, Mavo1920, nołnejm, OSH, tynbydziedobry i 102 gości